Idą wyzwania, a zysk?

KZ, ABC
opublikowano: 2006-03-22 00:00

Tu liczy się tylko Eurofaktor i z nim powinno się liczyć.

Dla największej firmy w sektorze, Eurfaktora, rok 2005 był okresem dużych zmian. Spółka wyszła z inwestycji w Górnośląski Fundusz Restrukturyzacyjny, którego rezultaty w ubiegłych latach znacznie obniżały skonsolidowany wynik śląskiej spółki.

Ten rok nie będzie należał do łatwych, bo Eurofaktor postanowił zmienić strategię. Do tej pory śląska spółka świadczyła usługi dla dużych firm, m.in. z branży energetycznej. Teraz postanowiła stopniowo rezygnować z dużych kontraktów na rzecz faktoringu dla małych i średnich przedsiębiorstw. Dla inwestorów oznacza to, że spółka będzie generowała bardziej pewne zyski, oparte na wielu drobnych transakcjach, nie zaś na kilku dużych. Ta decyzja jest zrozumiała, ponieważ ze względu na poprawę kondycji kurczy się rynek finansowania sektora energetycznego.

Kolejną niespodzianką dla rynku jest wprowadzenie nowego produktu customer finance. Produkt ten znajdzie się w ofercie w kwietniu i ma być skierowany do niszy rynkowej, czyli do przedsiębiorców, którzy nie dostaną kredytu z banku. Jest to bardzo ciekawy segment rynku dla spółek finansowych. Eurofaktor nie przewiduje dużych kosztów związanych z budowaniem marki customer finance, firma znalazła już także dystrybutora tych usług.

Andrzej Powierża, BDM PKO BP