Idea patriotyzmu gospodarczego ma 80 lat

Władysław Bartoszewicz
opublikowano: 1999-12-15 00:00

Władysław Bartoszewicz: Idea patriotyzmu gospodarczego ma 80 lat

DUCH LEWIATANA: Dbanie o rozwój i pomyślność gospodarstwa narodowego powinno być traktowane jako podstawowa obywatelska powinność — przypomina Władysław Bartoszewicz. fot. Marcin Wegner

Powołanie do życia 15 grudnia 1919 r. Centralnego Związku Polskiego Przemysłu, Górnictwa, Handlu i Finansów było swoistym fenomenem, świadczącym o powszechnej woli społecznej odbudowy życia państwowego i narodowego, tworzenia jego instytucji i struktur. Rok później związek zainicjował utworzenie Stałej Konferencji Organizacji Gospodarczych, w której uczestniczyło również Centralne Towarzystwo Rzemieślnicze oraz trzy główne związki rolnicze. Nic dziwnego, iż powstanie tak wpływowej organizacji gospodarczej — jednocześnie potężnej reprezentacji pracodawców — socjalistyczny „Robotnik” porównał do wyłonienia się z morza biblijnego Lewiatana. Wkrótce nazwa ta przylgnęła do organizacji, tym bardziej że nieco przekornie CZPPGHiF przyjął ją jako swój skrót telegraficzny.

WOKÓŁ Lewiatana skupiali się wybitni ekonomiści dwudziestolecia, przemysłowcy, praktycy, lecz również doświadczeni administratorzy gospodarczy. To właśnie dzięki zorganizowaniu potencjału intelektualnego, zaangażowanego w stałą dyskusję i polemikę, analizującego bieżące zjawiska gospodarcze, możliwe było ogłoszenie w roku 1933 — a więc już w trakcie światowego kryzysu, który ogarnął również Polskę — „Programu gospodarczego Lewiatana”. Podkreślić należy, iż był on wolny od doktrynerstwa, jako że CZPPGHiF rozprawiał się zarówno z ortodoksyjnymi poglądami liberalizmu i neoliberalizmu, jak i skrajnego interwencjonizmu, etatyzmu czy neoetatyzmu.

OCZYWIŚCIE Lewiatan nie był jedynym ośrodkiem myśli ekonomicznej i polityczno-gospodarczej w okresie międzywojennego dwudziestolecia. Jego program gospodarczy nigdy nie stał się oficjalnym programem rządowym. Natomiast jego pozycja, zaplecze intelektualne oraz reprezentowany potencjał przemysłu, handlu i finansów sprawiały, iż związek stał się zarzewiem i inspiratorem nowoczesnej myśli ekonomicznej, zaś inne teorie musiały się w ten czy inny sposób odnosić do poglądów, uznawanych za „lewiatańskie”.

JEDNĄ z takich podstawowych idei był swoisty patriotyzm gospodarczy, nie polegający jednak w żadnej mierze na próbach autarkizacji polskiej gospodarki. Jego istotą było dbanie o rozwój i pomyślność gospodarstwa narodowego, traktowane jako podstawowa obywatelska powinność, taka sama jak obowiązek obrony kraju. Równie istotną ideą lewiatańską było nieustanne podnoszenie konieczności modernizacji polskiego rolnictwa, równolegle z uporczywie lansowanym hasłem uprzemysłowienia kraju oraz równania do rozwiniętych gospodarek zachodnich. Jednocześnie CZPPGHiF stał na straży demokratycznych stosunków gospodarczych, zarówno wewnętrznych, jak i międzynarodowych. Szedł tu wyraźnie pod prąd tendencji narastających w Europie lat trzydziestych.

DO TRADYCJI Lewiatana — przede wszystkim w zakresie metod działania, przewodniej idei dbałości o polską gospodarkę narodową oraz o etykę biznesu — nawiązuje utworzony blisko trzy lata temu z inicjatywy przedsiębiorców i menedżerów Związek Polskiego Przemysłu, Handlu i Finansów. Pragnie kontynuować i pielęgnować to, co najlepsze w historii polskiej gospodarki i myśli ekonomicznej. Przybierając podobną nazwę, pozwolił sobie na powtórzenie konceptu sprzed osiemdziesięciu lat — otóż Lewiatan jest również adresem ZPPHiF, ale już nie telegraficznym, lecz w poczcie elektronicznejÉ

Władysław Bartoszewicz jest prezesem Związku Polskiego Przemysłu, Handlu i Finansów oraz prezesem zarządu i dyrektorem generalnym Polkomtela