Zakup programu komputerowego może być zakupem towaru lub usługi.
Jeśli planujesz zakup programu komputerowego za granicą, powinieneś zastanowić się, czy nabywasz prawo czy towar, gdyż od tego zależy, w jaki sposób i gdzie zapłacisz podatek.
Jak to zrobić? Wskazówki można znaleźć m.in. w wyrokach sądowych. Przykładowo — zdaniem NSA — dla kwestii opodatkowania podatkiem od towarów i usług kluczowe jest, czy „przedmiotem tego obrotu jest de facto prawo autorskie (licencja) do programu komputerowego występującego w takim wypadku w zmaterializowanej formie czy też mający taką formę program komputerowy” (sygn. akt FSA 2/03).
Jeśli więc przedmiotem nabycia jest program komputerowy, w formie zmaterializowanej, zapakowany w pudełko, i jeśli na dodatek takie program nie jest zindywidualizowany dla potrzeb konkretnego odbiorcy i może go sobie kupić każdy użytkownik, to wówczas mamy do czynienia z obrotem towarowym.
— Nie ma wówczas miejsca nabycie usług, gdyż sprzedaż programu komputerowego pochłania okoliczność udzielenia licencji na korzystanie z niego. Udzielenie licencji na korzystanie z jednej kopii programu jest elementem sprzedaży programu (nośnika z programem) jako takiego — mówi Adam Bartosiewicz, prawnik z kancelarii Bilans.
Kiedy jest usługą?
Jeśli natomiast przedsiębiorca zawarł umowę, której przedmiotem jest udzielenie licencji do programu komputerowego, to wówczas mamy do czynienia ze świadczeniem usługi. Tym bardziej jeśli program powstaje na indywidualne zamówienie i jest ściśle przystosowany do potrzeb jednego, konkretnego odbiorcy.
Usługę, a nie towar, nabywamy w jeszcze jednym wypadku — gdy program nabywany jest w formie zdematerializowanej, czyli poprzez sieciowy download.
Gdzie podatek od towaru?
Ważne jest też to, w jaki sposób kupujemy program — czy zostanie on nam przesłany z zagranicy, czy też zakupimy go na miejscu. Jeśli zamówimy program (jako towar, pamiętając o wyżej przedstawionym rozróżnieniu) bezpośrednio w firmie z innego państwa członkowskiego UE, to wówczas ma miejsce nabycie wewnątrzwspólnotowe w Polsce (także wówczas, gdy polski nabywca nie ma numeru NIP UE).
— Należy wówczas wartość programu opodatkować 22 proc. VAT, wystawić fakturę wewnętrzną i ująć podatek naliczony i należny z tego tytułu w deklaracji za miesiąc, w którym zagraniczny sprzedawca wystawił fakturę — dodaje Adam Bartosiewicz.
Nie ma natomiast wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów, jeśli program został nabyty w zagranicznym sklepie i przywieziony do Polski przez pracownika czy właściciela firmy. Warunkiem wewnątrzwwspólnotowej dostawy towarów jest bowiem, aby w cenie zakupu mieściła się opłata za dostawę do innego kraju w UE. Sprzedaż w omawianym przypadku będzie więc opodatkowana tylko zagranicznym VAT.
A co się stanie, jeśli pracownik wyjedzie za granicę, zakupi tam program, zapłaci za niego, ale program zostanie wysłany miesiąc później — np. pocztą albo firmą kurierską?
— W takim przypadku będzie to świadczenie usług (udzielania licencji) w państwie, gdzie ma siedzibę sprzedający — według stawki VAT, obowiązującej w tym kraju — mówi Adam Bartosiewicz.
Co z podatkiem od usługi?
Jeśli polski przedsiębiorca kupuje od podatnika VAT z innego państwa członkowskiego UE licencję na korzystanie z oprogramowania, to mamy do czynienia z importem usługi.
Jest ona opodatkowana w państwie siedziby (miejsca zamieszkania) nabywcy. Należy więc wówczas wartość programu opodatkować 22 proc. VAT, wystawić fakturę wewnętrzną i ująć podatek naliczony i należny z tego tytułu w deklaracji za miesiąc, w którym zagraniczny sprzedawca wystawił fakturę.
— Podatek należny i naliczony ujmowany jest w deklaracji za miesiąc, w którym upływał termin płatności — podpowiada Adam Bartosiewicz.
Dostosowanie programu
Osobnym problemem może być opodatkowanie VAT, gdy przedsiębiorca zamawia dostosowanie istniejącego już i dostępnego na rynku programu komputerowego do indywidualnych potrzeb swojego przedsiębiorstwa.
Może się na przykład zdarzyć, iż strony ustalą osobną cenę za udzielenie licencji na program bazowy, który ma podlegać dalszym zmianom, zaś odrębnie ustalone zostanie wynagrodzenie za usługi takie jak adaptacja oprogramowania (niekiedy rozłożona na lata), jego instalacja w przedsiębiorstwie licencjobiorcy czy szkolenie personelu w obsłudze nowego oprogramowania.
— Jak wynika z najnowszego orzecznictwa ETS, konieczne może być w takim przypadku rozpoznanie wszystkich opisanych świadczeń jako jednej usługi dla potrzeb VAT. Powoduje to objęcie wszelkich płatności z tego tytułu, nawet dokonywanych na podstawie osobnych ustaleń, jednolitymi zasadami opodatkowania VAT — mówi Michał Bernat, doradca podatkowy z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.
O tym, czy mamy do czynienia z taką jednolitą usługą, decydować będzie — zdaniem Michała Bernata — to, czy adaptacja programu ma jedynie charakter dodatkowy, marginalny w stosunku do wartości licencji, czy też stanowi ona dominujący element umowy, zwłaszcza w świetle zakresu, kosztu i czasu potrzebnego do jej wykonania.