O zamiarze IDM-u mówi się od dawna. Pierwotnie dom maklerski miał sam stworzyć nową placówkę od podstaw. W tym celu powiększył zespół o ok. 50 osób, a nawet na jesieni 2008 r. złożył wniosek do Komisji Nadzoru Finansowego. Wniosek ten jednak został wycofany – IDM stwierdził, że w związku z drastycznym spadkiem wycen banków w ostatnich miesiącach tworzenie nowego banku, zamiast zakupienia udziałów, byłoby nieracjonalne.
„Rzeczpospolita” podaje informacje ogólno dostępne od długiego czasu – w grę
wchodzą zarówno pakiety mniejszościowe średnich banków, jak i kontrolne.
Nowością jest fakt, że transakcja może zostać sfinalizowana w najbliższych dwóch
miesiącach.