IDM: debata o NBP nie ma wpływu na giełdę

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-05-22 18:42

Po spadkach na giełdach w USA notowania na GPW rozpoczęły się poniżej wczorajszego zamknięcia. Zniżki pogłębiły się po informacji o zamknięciu Mostu Brooklińskiego w obawie przed atakiem terrorystycznym. Mimo zdementowania tej wiadomości indeksy giełd zachodnich a w ślad za nimi także WIG 20 traciły na wartości. Zniżki wskaźników koniunktury trwały właściwie do otwarcia giełd w USA. Także na warszawskiej giełdzie do godziny 16.00 przewagę miała strona podażowa co skutkowało deprecjacją indeksu do poziomu 1.368 pkt. Końcówka sesji jednak należała do „byków”. Ograniczona reakcja indeksów za oceanem na zagrożenia atakami spowodowała aprecjację indeksów na zachodzie a także na GPW. Między godziną 16.00 a 16.10 indeks WIG 20 zwyżkował o 6 ppunktów głównie dzięki „ciągnięciu” kursów akcji PEKAO, Prokomu i PKN Orlen. Spadek obrotów, które w dniu dzisiejszym nieznacznie przekroczyły wartość 120 mln zł można tłumaczyć zarówno korekcyjnym charakterem dzisiejszej zniżki jak i obawami ponowienia ataków terrorystycznych. Większość Inwestorów postanowiła zapewne pozostać poza rynkiem oczekując na dalszy rozwój sytuacji. Otwarcie notowań w dniu jutrzejszym w znacznym stopniu uzależnione będzie od zamknięcia giełd w USA.

Tocząca się debata sejmowa dotyczącą zmian w ustawie o NBP ma, moim zdaniem ograniczony wpływ na koniunkturę giełdową i do czasu podjęcia przez sejm ostatecznych decyzji powinna mieć drugorzędne znacznie.

Bogusław Bieroń

IDMSA.PL