Wyniki kwartalne podała wczoraj Alcoa i były one znacznie gorsze od oczekiwań. Reakcja rynku nie była jednak bardzo negatywna - akcje spadły po sesji ale tylko nieznacznie. Świadczy to o pozytywnym nastawieniu rynku do akcji i jeśli podobne reakcje będą się powtarzać w miarę publikowania kolejnych wyników spółek, to prędzej czy później nastąpi kolejny atak popytu.
Warto zauważyć, że rynek zareagował bardzo pozytywnie na lepsze od oczekiwań wyniki spółki Bed Bath & Beyond. Największy wpływ na sentyment na rynkach będą miały oczywiście wyniki spółek finansowych, w szczególności banków. Dzisiaj od rana, po niskim otwarciu, giełdy europejskie próbują rosnąć mimo dość głębokich spadków w Japonii. DAX zamknął lukę spadkową. Kontrakty terminowe na indeksy amerykańskie wskazują na niższe otwarcie. Na S&P500 realizuje się formacja głowy z ramionami z minimalnym zasięgiem w granicach 800 punktów. Silnym wsparciem będzie 780. Nastroje na giełdach mogą być w najbliższym czasie bardzo zmienne ze względu na sezon wyników kwartalnych.
Dolar, jen i frank nadal zachowują się mocno, ale impet korekty wyraźnie wyhamował. Dzisiejsze dane o zapasach hurtowników nie będą miały wpływu na waluty. Zakresy na głównych parach walutowych powinny utrzymać się w najbliższym czasie. O 16:30 publikowany będzie raport o zapasach benzyny i ropy, który tradycyjnie może silnie wpłynąć na notowania ropy. W godzinach wieczornych publikowany będzie protokół z posiedzenia Fedu.
Złoty zachowuje się bardzo stabilnie. Nadal widzimy możliwość umocnienia polskiej waluty w średnim terminie.
EUR/PLN
Złoty zachowuje się stosunkowo stabilnie mimo pogorszenia
nastrojów na rynkach światowych. Stabilizacja notowań może wynikać z pozytywnych
oczekiwań dotyczących wyniku dzisiejszej aukcji obligacji 10-letnich -
rynek spodziewa się dużego popytu.
Ruch wzrostowy na EUR/PLN nie przekroczył
na razie 38,2 proc. zniesienia fibonacciego ostatniej fali spadkowej.
Zakres korekty wzrostowej jest dość niewielki, co jest pozytywnym
sygnałem. W krótkim terminie możliwy będzie test kolejnego zniesienia przy
4,5656, ale nie zmieni to średnioterminowej sytuacji technicznej. Rynek jest w
tej chwili dość odporny na negatywne wiadomości. Wznowienie trendu w kierunku
4,40 będzie sygnałem sprzedaży i umożliwi dalsze umocnienie złotego w kierunku
4,20.
EUR/USD
Eurodolar testuje dolne ograniczenie ostatnich zakresów. Korekta
na giełdach pogłębia się i dlatego dolar reaguje umocnieniem. Powrót do trendu
spadkowego wydaje się w tej chwili mało prawdopodobny (na giełdach i na eurusd).
Silniejszy ruch trendowy może pojawić się najwcześniej w przyszłym tygodniu.
Kluczowym wsparciem na EURUSD pozostaje 1,31. Krótkoterminowym oporem będzie
dzisiejsze maksimum z handlu nocnego w strefie 1,3260-1,3280. Wyjście powyżej
1,33 będzie sygnałem odwrócenia obecnego krótkoterminowego trendu
spadkowego. Dzisiejsze dane o zapasach hurtowników nie będą miały wpływu
na dolara. Niewielkiej reakcji można się spodziewać po publikacji protokołu z
posiedzenia FED.
GBP/USD
Funtdolar utrzymuje się powyżej 38,2 proc. zniesienia fibo
ostatnich wzrostów. Utrzymanie tego wsparcia zwiększa szansę na ponowny test
poziomu 1,50. Brak silniejszej reakcji na wczorajszą wyprzedaż na giełdach jest
pozytywnym sygnałem dla funta w krótkim terminie. Jutro publikowane będą dane o
inflacji PPI oraz bilans handlu zagranicznego z Wlk Brytanii. Dane te nie
powinny wpłynąć istotnie na notowania funta. W najbliższym czasie widzimy
możliwość ruchu powrotnego w kierunku strefy oporu 1,4765-1,4809. Wyłamanie
poniżej ostatniego minimum przy 1,4581 powinno pogłębić spadki na GBPUSD - rynek
powróciłby do trendu bocznego.
USD/JPY
Korekta spadkowa na USD/JPY pogłębia się w kierunku 50 proc.
zniesienia fibo fali wzrostowej rozpoczętej pod koniec marca. Zakres korekty
jest na razie mniejszy od poprzedniej korekty (99,85-95,94). Jeśli trend
wzrostowy na parach jenowych miałby być kontynuowany, to korekta spadkowa nie
powinna przekroczyć strefy wsparcia 98,68-98,21. Zejście poniżej tego poziomu
będzie sygnałem powrotu do szerokiej konsolidacji w przedziale 94-100. Nasze
nastawienie do jena pozostaje negatywne i wykorzystywalibyśmy obecną korektę do
otwierania długich pozycji w USD/JPY ze zleceniem obronny poniżej strefy
wsparcia.
Anna Jacewicz
Autorka jest specjalistką Domu
Maklerskiego IDM