Od początku września kurs IDMSA urósł o ponad 20 proc. do poziomu, który ostatnio notowano w czerwcu 2008 r. Spore były też obroty: w poniedziałek i wtorek z rąk do rąk przeszły akcje o łącznej wartości 117 mln zł. Tak dużym wzięciem walory brokera cieszyły się w ciągu ostatnich trzech lat tylko raz — w marcu tego roku. Skąd ten nagły wyskok?
— Zakończyliśmy serię spotkań z zarządzającymi. Myślę, że duże obroty akcjami spółki na ostatnich sesjach nie są przypadkowe, a walory przechodzą w tzw. silne ręce — mówi Grzegorz Leszczyński, prezes IDMSA.
Na razie w akcjonariacie spółki nie ma instytucji, której udział przekraczałby 5 proc.
Prezes brokera rosnące zainteresowanie inwestorów spółką tłumaczy też zbliżającą się wielkimi krokami finalizacją transakcji przejęcia 45 proc. udziałów w banku West LB Polska. Brakuje już tylko zgody Komisji Nadzoru Finansowego. Grzegorz Leszczyński liczy, że zostanie wydana w najbliższych tygodniach.
Ciąg dalszy w czwartkowym Pulsie Biznesu.