Nie zostały przedstawione szczegóły planu pomocy, tak więc w dalszym ciągu na
rynku powinna utrzymać się niepewność. Dodatkowo Kongres dość sceptycznie odnosi
się do proponowanych rozwiązań, podtrzymując opinię, iż należałoby w pierwszej
linii szukać innych rozwiązać. Rynki pozostają nerwowe. Indeksy akcji po
raz kolejny zniżkowały, a dolar pozostawał słabszy. Raport o cenach domów
opublikowany przez OFHEO ujawnił, że ceny pozostają nadal w trendzie
spadkowym. Jedyną pozytywna informacją, która napłynęła na rynek było
ogłoszenie przez Buffeta, że zainwestował sumę 5 miliardów dolarów w Goldman
Sachs Group.
Na rynku krajowym, złoty zachowywał się dość stabilnie. Słabsze
dane na temat sprzedaży detalicznej przyczyniły się do chwilowego osłabienie
polskiej waluty. Dziś inwestorzy oczekują na decyzję RPP w sprawie stóp
procentowych. Zdaniem większości analityków, choć rynek spodziewa się, że Rada
utrzyma stopy na niezmienionym poziomie 6,0%, to komunikat po posiedzeniu może
przyczynić się do umocnienia złotego. Jeśli chodzi o rynki zagraniczne, to
istotne będzie dzisiejsza publikacja indeksu Ifo z Niemiec oraz dane na temat
sprzedaży domów na rynku wtórnym. Zainteresowaniem inwestorów będzie cieszyło
się również wystąpienie Bernanke, który tym razem będzie wypowiadał się na temat
sytuacji w gospodarce.
EURPLN
Słabsze dane na temat sprzedaży detalicznej przyczyniły się do
osłabienie złotego w okolice 100-okresowej średniej na wykresie dziennym. Pomimo
tego, że złoty pozostaje dość stabilny w oczekiwaniu na decyzję RPP w sprawie
stóp, to dziś rano kurs testował wspomnianą średnią co może przyczynić się do
odreagowania w okolice 3,3285. Jeśli jednak w komunikacie po decyzji usłyszymy,
że cykl zacieśniania polityko monetarnej jeszcze się nie zakończył, to możemy
spodziewać się powrotu EURPLN w okolice 3,27. Dopiero wyjście powyżej poziomu
3,3450 mogłoby być sygnałem do większego osłabienia.
EURUSD
Eurodolar wyhamował wzrosty w okolicy 1,48, gdzie opór wyznacza
projekcja 127,2% zniesienia podfali wzrostowej z poziomu 1,3880 na 1,4480.
Przeprowadzając analizę fundamentalną nasuwa się wniosek, że dolar w dalszym
ciągu powinien pozostać słabszy, jednak z technicznego punktu widzenia jest
szansa na korektę ostatniego gwałtownego impulsu wzrostowego. Okolice wsparcia
wyznacza rejon 1,4520-30, gdzie przebiega 100-okresowa średnia na wykresie
godzinowym oraz znajdują się ostatnie maksima lokalne. Dziś EURUSD będzie pod
wpływem publikacji na temat indeksu Ifo z Niemiec.
GBPUSD
Do Wielkiej Brytanii w dalszym ciągu napływają słabsze dane z rynku
nieruchomości. Gwałtownie również spada liczba pozytywnie rozpatrzonych wniosków
o kredyty hipoteczne. Gospodarka pozostaje w bardzo słabej kondycji, a rynek
pracy pozostaje słaby. Zdaniem Blanchflower’a bezrobocie będzie wzrastać bez
obniżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Dlatego tez konsekwentnie od
posiedzenia Banku Anglii w październiku zeszłego roku ten członek MPC głosuje za
rozluźnieniem kosztu pieniądza. Pomimo tego waluta brytyjska zachowuje się
całkiem dobrze. Obecnie GBPUSD znajduje się tuz przy oporze wynikającym z 41,4%
zniesienia całości fali spadkowej z początku marca tego roku. Z technicznego
punktu widzenia może nastąpić przełamanie i kontynuacja wzrostów w rejon 1,8730.
USDJPY
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami USDJPY utrzymuje się w zakresie
wahań 104-108. Wszelkie pozytywne informację, pomimo, iż jest ich niewiele
osłabiają jena. USDJPY wzrósł nieco po ty, jak Waren Buffet ogłosił, iż
zainwestował sumę 5 miliardów dolarów w Goldman Sachs Group. Wszelkie bardziej
optymistyczne nastroje na giełdach mogą przyczynić się do osłabienie japońskiej
waluty w okolice górnego ograniczenia zakresu.
Dziś w nocy zapoznamy się z danymi z Japonii odnośnie bilansu handlowego, jednakże najważniejsze informacje na temat inflacji napłyną w czwartek w nocy.