Idziemy w dobrą stronę

Paulina Sztajnert
opublikowano: 2004-06-14 00:00

Czy emerytalna kraina będzie płynąć mlekiem i miodem? Tego nie wiadomo, choć stopa zwrotu OFE może cieszyć.

,,Puls Biznesu”: Jak ocenia Pan reformę emerytalną z perspektywy pięciu lat?

Adam Kałdus: To jedna z lepszych reform, jakie zostały wprowadzone w naszym kraju. Oczywiście nie obyło się bez potknięć, ale biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia, są one naprawdę niewielkie. Największy problem, z jakim się borykamy, to zaległości ZUS wobec OFE. Ale gdybyśmy mieli czekać na 100-proc. przygotowanie do reformy, mogłaby ona w ogóle nie ruszyć. Wyniki, które wypracowują fundusze, są naprawdę dobre.

Czy emerytalna kraina będzie mlekiem i miodem płynąca?

Nie do końca. Trzeba pamiętać, że większość przyszłej emerytury to wypłaty z ZUS, a ten filar nie jest tak efektywny, jak drugi. Dobrze byłoby, gdyby proporcje te stopniowo się odwracały. Ale to zależy od możliwości budżetu. Na razie musimy się cieszyć z tego, co mamy. Realnie w ciągu ostatnich lat OFE dawały 7-proc. stopę zwrotu rocznie.

Na co możemy liczyć w przyszłości?

Tak dobre wyniki prawdopodobnie się nie powtórzą. W pierwszym okresie zarządzającym pomagały wysokie stopy procentowe. Teraz w ujęciu realnym możemy liczyć na 4-5 proc. zwrotu rocznie. Wszystko jednak zależeć będzie od stanu gospodarki. Drugi filar emerytalny jest bowiem silnie z nią powiązany. Wynik nie jest jednak najważniejszy. Dużo bardziej istotna jest jego stabilność i dywersyfikacja portfela, zmniejszająca ryzyko inwestycji.

Spełnienie ostatniego warunku w oparciu o dzisiejsze regulacje inwestycyjne jest chyba utrudnione?

Tak naprawdę OFE mają jeszcze sporo możliwości. Na razie jednak niektóre inwestycje nie cieszą się popularnością wśród zarządzających. W minimalnym stopniu są wykorzystane inwestycje zagraniczne. Dość sceptycznie OFE odnoszą się także do funduszy zamkniętych inwestujących w aktywa niepubliczne czy nieruchomości. Ale jestem przekonany, że to się zmieni. Potrzeba tylko prekursorów.

Adam Kałdus, dyrektor nadzoru funduszy emerytalnych w Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych