Niemcy ogłosiły niedawno przedłużenie restrykcji mających hamować rozprzestrzenianie się COVID-19 do 18 kwietnia. Do tego wprowadziły ścisły lockdown w okresie świąt. To wszystko negatywnie wpłynie na tempo poprawy sytuacji gospodarczej. Uważają tak ekonomiści instytutu Ifo. Dlatego zdecydowali się obniżyć prognozę tegorocznego tempa wzrostu gospodarczego Niemiec z 4,2 proc. do 3,7 proc. Podwyższyli jednocześnie prognozę wzrostu w 2022 roku z 2,5 proc. do 3,2 proc.
- Koronawirusowy kryzys przeciąga się i to opóźnia spodziewane mocne odbicie – powiedział Timo Wollmershaeuser, główny ekonomista Ifo.