IKEA ma wielki apetyt na Polskę

  • Emil Górecki
opublikowano: 02-06-2014, 00:00

Sprzedaż koncernu na świecie za sześć lat prawie się podwoi, cel dla Polski, gdzie IKEA produkuje i sprzedaje, to osiem razy więcej za dwie dekady

Marka IKEA stała się w Polsce rozpoznawalna we wczesnych latach 90. W 1993 r. na otwarcie pierwszego dużego sklepu szwedzkiej sieci w Jankach przyjechał Ingvar Kamprad, założyciel grupy. Nie była to jednak pierwsza jego wizyta w Polsce. Trzydzieści lat wcześniej zamówił u naszych meblarzy partię drewnianych krzeseł.

Zobacz więcej

ZNA ICH KAŻDY: Volvo, Stora Enso, Skanska, Scania czy grupa IKEA, której od półtora roku szefuje Evelyn Higler — to szwedzkie brandy rozpoznawalne na całym świecie. Łączy je jeszcze jedno: każda z tych firm była znaczącym inwestorem w Polsce, nie tylko w ubiegłym roku. [FOT. WM]

Dziś na potrzeby koncernu pracuje ponad 8 tys. osób w kilku własnych fabrykach i kolejne 30 tys. u kilkudziesięciu zewnętrznych dostawców. Polska jest drugim pod względem wielkości dostawcą sieci z 18-procentowym udziałem światowej sprzedaży. A że obroty są coraz wyższe (w zeszłym roku osiągnęły na świecie 27,9 mld EUR, o 3,1 proc. więcej niż w 2012 r.), razem z siecią rozwijać mogą się polscy dostawcy — zwłaszcza z branży meblowej.

— Globalna sprzedaż w naszych sklepach do 2020 r. ma osiągnąć 50 mld EUR. To spowoduje także wzrost zapotrzebowania na produkty wytwarzane przez nasze fabryki. Dziś trudno powiedzieć, czy będziemy otwierać nowe fabryki, czy rozwijać istniejące, z pewnością jednakwpłynie to na liczbę zatrudnionych — mówi Evelyn Higler, dyrektor generalna koncernu w Polsce.

Miliard w planach

Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki, powiedział niedawno, że IKEA zamierza inwestować u nas rocznie nawet 1 mld EUR. Evelyn Higler tak precyzyjnych deklaracji nie składa. Przyznaje jednak, że w ciągu ostatnich pięciu lat grupa zainwestowała u nas 5 mld zł. W plebiscycie „Pulsu Biznesu” na zagranicznego inwestora 25-lecia IKEA zajęła drugie miejsce.

— Polska jest dla grupy IKEA strategicznym rynkiem, zarówno jako odbiorca naszych produktów, jak i miejsce do inwestowania. W zeszłym roku obroty naszych sklepów w Polsce wyniosły ponad 2 mld zł. Ponieważ jesteśmy inwestorem długoterminowym, zakładamy, że w ciągu 20 lat wzrosną ośmiokrotnie, do 16 mld zł — mówi Evelyn Higler.

Od Szczecina po Rzeszów

Oprócz ośmiu sklepów z wyposażeniem wnętrz szwedzki koncern zbudował również osiem dużych parków handlowych. W zeszłym roku wszedł na rynek inwestycyjny, kupując centrum handlowe Wola Park.

W grupie ma też dewelopera biurowego SwedeCenter, który rozważa wejście w segment mieszkaniowy (IKEA ma udziały w inwestycji Wilanów One). Grupa zapowiadała także budowę taniej sieci hotelowej. Nadal chce inwestować w centra handlowe, a w 2016 r. otworzy kolejny sklep z meblami w Lublinie. Następny będzie prawdopodobnie Szczecin. Koncern interesował się też Rzeszowem i Białymstokiem.

— Obserwujemy, jak wzrasta siła nabywcza Polaków. Dlatego Polska stała się dla grupy jednym ze strategicznych krajów. Pod względem dynamiki wzrostu sprzedaży jest zaraz po Chinach i Rosji — mówi Evelyn Higler.

Szwedzi lubią mieszkać po polsku

Szwecja należy do najważniejszych partnerów biznesowych Polski. Na zeszłorocznej liście największych inwestorów w naszym kraju, prowadzonej przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych, przedsiębiorstwa ze Szwecji są w gronie najsilniej reprezentowanych. Według GUS, w 2013 r. Polska miała sporą nadwyżkę w transakcjach zagranicznych z północnym królestwem. Wyeksportowaliśmy tam towary warte 4,2 mld EUR, kupiliśmy — za 2,9 mld EUR. Dużą nierównowagę widać m.in. w pozycji meble i wyposażenie wnętrz: kupiliśmy za 48,4 mln EUR, sprzedaliśmy — za 313 mln EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy