W związku z rosyjsko-ukraińskim konfliktem o cenę gazu agencja Associated Press spróbowała ustalić, ile Europejczycy płacą za ten surowiec z Rosji. Nie w każdym przypadku dostępne są dane oficjalne.
Ukraina płaciła rosyjskiemu Gazpromowi 50 USD za 1000 metrów sześciennych gazu; strona rosyjska zażądała 230 USD, odrzuciła ofertę Ukraińców, opiewającą na 80 USD i zakręciła kurek Kijowowi.
AP odnotowuje, że wiele krajów odmawia podania, ile płacą za rosyjski gaz; mówią jedynie, że są to ceny rynkowe.
W zeszłym roku Gazprom informował, że od klientów w Europie Zachodniej brał średnio po 135 USD za 1000 metrów sześciennych; rosyjski koncern zapowiadał, że w 2006 r. oczekuje wzrostu tej ceny do 255 USD.
Według AP Polska nie ujawnia, ile płaci za rosyjski gaz; media mówią o 200-250 USD za 1000 metrów sześciennych.
Estonia płaci ok. 100 USD. Mołdawia - 80 USD, ale Gazprom żąda, by w tym roku cena ta wzrosła do 160 USD.
Dla Litwy cena rosyjskiego gazu wynosi 151 USD. Bułgaria płaci 180 USD, ale oczekuje się, że w tym roku będzie musiała płacić 230-260 USD.
Słowacja kategorycznie odmawia ujawnienia tych danych. Także Czechy nie mówią, ile płacą za rosyjski gaz. Niemiecka firma energetyczna E.On Ruhrgas nie odpowiedziała na pytanie AP, dotyczące sytuacji cenowej.