Ile kosztuje kontrakt CFD?

Kamil Koprowicz
opublikowano: 2011-11-09 00:00

Przedstawiamy przykładowe opłaty, prowizje i wysokości depozytów zabezpieczających, na które można się natknąć przy CFD

Przy zawieraniu kontraktów na ceny (tzw. CFD) najważniejszy dla inwestora jest wkład, którym dysponuje, czyli tzw. depozyt transakcyjny (zwany również zabezpieczającym). Jest to ułamek pełnej wartości transakcji, który należy zdeponować celem otwarcia pozycji. Depozyt transakcyjny jest ściśle związany z dźwignią. Z kolei wysokość „lewara” ma wpływ na potencjalne zyski lub straty inwestora. Stosunek depozytu do wartości kontraktu zależy od instrumentów, jakimi gracz będzie chciał handlować. Inne limity są na kontrakty związane z akcjami, a inne na transakcje z udziałem walut, towarów czy surowców. Wysokość depozytu na akcje jest związana z płynnością konkretnej grupy spółek.

Ryzyko, dynamika, wahania

Przedział na akcjach z polskiego rynku kształtuje się między 10 a 50 proc. kwoty transakcji. Walory notowane na zachodnich parkietach wymagają wkładu własnego od 5 do 50 proc. wartości kontraktu. I tak, wkład w wysokości 10 proc. oznacza dźwignię 10:1, przy 5-procentowym depozycie „lewar” wyniesie 20:1. Jeżeli inwestor przeznaczy na kontrakt CFD 100 zł, przy depozycie 10 proc., zyski będą liczone od transakcji na 1000 zł (dźwignia 10:1, 100 zł razy 10 daje tysiąc). W przypadku 10-procentowego wzrostu na kontrakcie, gracz zarobi 100 zł (10 proc. z 1000 zł). Warto pamiętać, że im niższy depozyt w stosunku do kwoty transakcji, tym wyższa dźwignia, co w praktyce oznacza większe ryzyko (związane z dynamiką wahań kursu). Inwestor, którykorzysta z dźwigni, może w tym wypadku zanotować znaczące zyski lub straty. Na dynamicznym rynku walutowych CFD depozyt wyniesie 1 proc., a dźwignia 100:1. Kontrakty na surowce będą wymagały 2,5-5 proc. wkładu, towary 5 proc. W przypadku indeksów wymagany depozyt wynosi około 2 proc. Warto pamiętać, że przy grze z dźwignią ewentualne straty mogą przewyższyć wartość depozytu zabezpieczającego. Jeżeli tak się stanie, inwestor będzie musiał uzupełnić wkład. Często jednak firmy brokerskie oferują automatyczne zamknięcie pozycji, w przypadku utraty kapitału, aby nie dopuścić do wystąpienia ujemnego salda na koncie gracza.

Prowizja od kontraktu

Opłaty, jakie ponosi gracz, który korzysta z kontraktów na ceny, są uzależnione od wielu czynników. Inwestor, który chce zawierać kontrakty CFD, musi się liczyć z prowizją dla firmy brokerskiej, związaną z otwarciem lub zamknięciem pozycji. Różnica między wymaganym depozytem polega na tym, że prowizja trafia bezpośrednio do instytucji finansowej, a depozyt należy do inwestora i pozwala ustalić, za jaką kwotę będą przeprowadzane transakcje. Wysokość prowizji na rynku jest z reguły niższa niż 0,5 proc. wartości kontraktu i zależy od rodzaju instrumentu, który podlega wymianie. Bywa, że firmy brokerskie mają ustalone wysokości minimalne tej opłaty. Tu w zależności od rodzaju instrumentu, w który inwestujemy, wartości plasują się w przedziale od kilku złotych wzwyż (np. prowizja 0,2 proc. od wartości transakcji, ale nie mniejsza niż 3 EUR). Ważne przy planowaniu inwestycji w kontrakty CFD są spready, czyli różnice między ofertą kupna i ofertą sprzedaży. Gracze zapłacą najmniej za spready notowane na czołowych indeksach. Np. od europejskich indeksów odjęte zostanie od jednego do kilkunastu punktów bazowych. Spready są używane również w kontraktach na waluty, akcje, metale, obligacje, towary.

Noc też płatna

Inwestor na rynku CFD zapłaci również za przetrzymanie pozycji przez noc, na rynkach niewygasających (notowania 24 h na dobę). W tym wypadku stawki oparte są na stopie LIBOR + marża (z reguły kilka procent) dzielone przez 365. Co ciekawe, w przypadku długiej pozycji inwestor zapłaci za przetrzymanie przez noc. Natomiast jeżeli zajmuje krótką pozycję (sprzedaż) — otrzyma równowartość opłaty. Finansowaniem obarczona jest ta część pozycji, która nie jest pokryta depozytem zabezpieczającym. Na przykład, jeśli depozyt wynosi 10 proc., to należy ponieść koszty finansowania pozostałych 90 proc. Rozpoczynając przygodę z kontraktami CFD, warto też zwrócić uwagę na ewentualne ukryte koszty, np. prowizję od wpłat i wypłat czy opłatę za wydanie duplikatu formularza PIT (jeżeli występuje, około 50 zł). Na rynku można spotkać się również z opłatą za dostęp do notowań w czasie rzeczywistym, w przypadku zawierania kontraktów przez instytucje. Za sprawdzenie aktualnej wartości CFD płaci się nawet ponad 100 zł miesięcznie. Firmy brokerskie często ustalają też minimalną wartość transakcji. Tu występuje duży przedział kwot, który jest uzależniony od rodzaju instrumentu, na jaki zawierany jest kontrakt na ceny.

WAŻNE LICZBY FOREKSOWE

10:1

Przykładowa wartość dźwigni na akcje, oznacza, że przy zmianie kursu o 1 proc. inwestor zyska 10 proc.

0,2%

Przykładowa prowizja od otwarcia i zamknięcia pozycji na kontrakty CFD.

50 zł

Przykładowa opłata za wystawienie duplikatu formularza PIT.

>100 zł/miesiąc

Tyle muszą zapłacić instytucje za dostęp do notowań w czasie rzeczywistym przy kontrakcie CFD.

Kontrakty na indeksy, euro i… bydło

Jak wspominaliśmy we wcześniejszych artykułach, inwestując w kontrakty na ceny, mamy do wyboru wiele instrumentów. Główne grupy przedstawiamy poniżej.

Indeksy

Platformy brokerskie oferują inwestorom kontrakty CFD na najpopularniejsze indeksy giełdy amerykańskiej, niemieckiej, francuskiej, angielskiej. Kontrakty na ceny można również zawrzeć na indeksy mniej obleganych parkietów, jak np. WIG20 czy australijski ASX S&P 200.

Akcje

Już pierwsze kontrakty CFD były zawierane na akcje, w obrocie pozagiełdowym. Obecnie w ofercie firm brokerskich dostępnych jest tysiące papierów wartościowych z różnych kontynentów, w tym kontrakty na najpopularniejsze spółki na świecie, np. Google, Coca-Cola, Lufthansa, L'Oreal.

Obligacje

Kontrakty na papiery dłużne pozwalają zarabiać zarówno na zwyżkach, jak i na spadkach cen obligacji. W ofercie brokerów inwestorzy znajdą obligacje państw europejskich i krajów z całego świata, w tym USA i Japonii. Kontrakty można zawrzeć na papiery dłużne skarbowe, obligacje 5-letnie i 10-letnie.

Towary

CFD na cenę bydła? Nie ma problemu. Kontrakty na ceny można zawrzeć na całą gamę towarów, m.in. kawę, bawełnę, a nawet pszenicę.

Metale

Jako pierwsze metale w historii CFD pojawiły się kontrakty na złoto, ten kruszec jest nadal najbardziej popularny wśród kontraktów na ceny. Inwestorzy mogą również handlować platyną, srebrem czy miedzią.