Ile może trwać kontrola podatkowa u przedsiębiorcy?

Anna Gajewska
opublikowano: 2020-04-09 22:00

Limit czasu trwania kontroli podatkowej u przedsiębiorcy to od 12 do 48 dni roboczych następujących kolejno po sobie — wynika z niedawnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Zgodnie z przepisami art. 55 ust. 1 ustawy Prawa przedsiębiorców maksymalny czas trwania wszystkich kontroli podatkowych prowadzonych u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym to:

— 12 dni roboczych — u mikroprzedsiębiorców,

— 18 dni roboczych — u małych przedsiębiorców,

— 24 dni robocze — u średnich przedsiębiorców,

— 48 dni roboczych — u pozostałych przedsiębiorców.

Nie wszystkie kontrole podlegają tym ograniczeniom. Wyjątkiem są np. kontrole zasadności zwrotu VAT.

Dotychczas sądy administracyjne przyznawały rację fiskusowi, który twierdził, że czas kontroli to tylko te dni, w których urzędnicy faktycznie przebywali w siedzibie kontrolowanego przedsiębiorcy lub wykonywali czynności we wskazanym przez niego miejscu, np. miejscu przechowywania dokumentacji rachunkowej. Jeśli zatem kontrolerzy przychodzili do firmy raz w tygodniu przez trzy miesiące, to czas kontroli mieścił się, ich zdaniem, w ustawowym limicie.

Każdy liczy po swojemu

Wyrokiem z 19 lutego 2020 r. (sygn. akt I FSK 2243/19) Naczelny Sąd Administracyjny przełamał dotychczasową linię orzeczniczą. Zdaniem doradców podatkowych wyrok ma precedensowy charakter. I choć został wydany na podstawie nieobowiązującej już ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, to wykładnia NSA może być przełożona na przepisy o limitach trwania kontroli w ustawie Prawo przedsiębiorców.

Sprawa dotyczyła kontroli Urzędu Skarbowego w rozliczeniach VAT w pewnej spółce o statusie mikroprzedsiębiorcy. Kontrola zaplanowana była w dniach 12-29 listopada, ale przedsiębiorca złożył sprzeciw. Jego zdaniem zgodnie z przepisami 12-dniowa kontrola powinna się zakończyć 27 listopada. Dyrektor Izby Skarbowej odpowiedział, że do limitu 12 dni roboczych wlicza się tylko te dni, w których kontrolujący fizycznie przebywali w siedzibie spółki. Takich dni było zaś tylko 9.

Nie ma żadnych podstaw, aby do maksymalnego okresu trwaniakontroli wliczać dni np. na opracowanie protokołu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przychylił się do stanowiska fiskusa. W jego ocenie żaden przepis nie obliguje organu podatkowego do prowadzenia czynności kontrolnych w systemie ciągłym, czyli przez następujące po sobie 12 dni roboczych. Tylko czynności przeprowadzane u przedsiębiorcy mają wpływ na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa i niosą ze sobą pewne uciążliwości. Dlatego ustawodawca ograniczył do 12 dni czas na wykonanie tych czynności.

Po myśli kontrolowanego

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł mikroprzedsiębiorca, a NSA przyznał mu rację. Stwierdził, że poparta przez WSA wykładnia mogłaby doprowadzić do prowadzenia kontroli nawet przez 12 miesięcy. Wystarczyłoby, że kontrolujący będą przebywać w siedzibie firmy przez jeden dzień roboczy każdego miesiąca. NSA wskazał, że rozpoczęciem kontroli jest moment doręczenia upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, końcem zaś dzień wręczenia protokołu kontroli i organy mają na to od 12 do 48 kolejnych dni roboczych — w zależności od wielkości przedsiębiorstwa.

12 dni roboczych - taka jest maksymalna długości kontroli podatkowej w mikrofirmie, w jednym roku podatkowym...

24 dni robocze …tyle czasu może maksymalnie zająć kontrola podatkowa w firmie średniej…

48 dni roboczych …a w takim czasie muszą się zmieścić urzędnicy skarbówki kontrolujący duże firmy.