Ile można zarobić na byciu "kumplem Putina"

OSZ, Bloomberg
opublikowano: 2013-03-19 14:40

Szykują się najdroższe igrzyska w historii. Agencja Bloomberg wskazuje na jednego z beneficjentów, kolegę prezydenta.

Arkady Rotenberg, który jest przyjacielem prezydenta Rosji Władimira Putina z dzieciństwa i jego byłym partnerem w judo, już zbiera kolekcję kontraktów związanych z przyszłorocznymi igrzyskami olimpijskimi w Soczi.

Władimir Putin FOT. Bloomberg
Władimir Putin FOT. Bloomberg
None
None

Agencja Bloomberg podaje, że firmy Rotenberga zdobyły kontrakty o wartości co najmniej 7,4 mld USD. To więcej niż wynosił cały budżet poprzednich zimowych igrzysk w Vancouver, a jednocześnie ledwie 15 proc. całego budżetu imprezy w Soczi.

Kontrakty przyjaciela Putina obejmują m.in. udziały w budowie siatki transportowej z Soczi do okolicznych ośrodków narciarskich, budowę autostrady i centrum dla mediów. Razem jest to co najmniej 21 kontraktów.

- Jest to monumentalne marnotrawienie publicznych pieniędzy - podkreśla Stefan Szymanski, ekonomista zajmujący się sportem z University of Michigan. Dodaje jednocześnie, że w przypadku Soczi mamy do czynienia z sytuacją, w której niewielka grupa ludzi na górze ma kontrolę nad zasobami, a jednocześnie nie ma na sobie żadnej odpowiedzialności.