Impact, czyli pani Beata ogląda fajną komedię

Michał Sorówka, Paweł Nowakowski
29-01-2007, 00:00

Jan skończył projekt trzy tygodnie temu. Ogólnie wyszedł dobrze. Badania wskazały drogę dość klarowną. Nie szokować, nie drażnić, informować z odrobiną humoru, jak to się mówi: „with a little smile”, not „ha ha ha”. „Ha ha ha” potrafi oderwać na dobre uwagę od meritum. No i koniecznie kolorowo, z jinglem na koniec i infolinią.

Jak miało być, tak było. Agencja stanęła na wysokości zadania. Trochę trzeba było ich postraszyć, ale to tylko pomogło osiągnąć pożądany efekt. Za to właśnie Janowi płacą niemałe pieniądze. — Don't give me problems, give me solutions — mawia szef Jana. I Jan daje.

Spot dostał właściwe mediowe wsparcie. Będzie zasięg, będą ponad trzy kontakty na głowę targetu. To dużo, powinno wystarczyć. Jest spokojny, czeka nienerwowo na wyniki sprzedaży. Reklama hula już od 10 dni. Będzie dobrze!

Beata, lat 36, mieszka w wygodnie urządzonym mieszkanku w bloku. Jest matką dwójki dzieci. Właśnie siedzi przed telewizorem z przyjaciółką i oglądają fajną komedię romantyczną. I nagle… blok reklamowy. Beata: No żeż, k...a mać!!! Chwyta się za twarz, bo jeszcze dzieciaki nie śpią. Na szczęście grają w coś w pokoju. Beata się śmieje, koleżanka też. Ryczy telewizor, bo reklamy zwykle są o kilka kresek głośniejsze niż film. Wydaje się, że automatycznie. I to prawda.

Kobiety sięgają równocześnie po pilota. Któraś wciska wreszcie przycisk „mute”. Koleżanka Beaty z wyraźną ulgą wita ciszę, wstaje i idzie do kuchni. Beata wstaje i idzie do łazienki. W telewizorze lecą sobie spokojnie reklamy. Wśród kilkunastu podobnych reklam jest i spot Jana. Bacznie przygląda im się ściana.

Jan w ciągu kilku dni miał cztery kontakty ze swoim „projektem”. Jutro zadzwoni do domu mediowego i powie media buyerowi parę miłych słów. Co tu dużo mówić — dobra robota!

Reklama to skomplikowana materia.

Michał Sorówka

Paweł Nowakowski

partnerzy w agencji Grandes Kochonos

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Sorówka, Paweł Nowakowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Media / Impact, czyli pani Beata ogląda fajną komedię