Trudno na razie oszacować wpływ nowego projektu na tegoroczne wyniki spółki
Rynek zweryfikował wczoraj wycenę Impela. Kurs spadł aż o 9,12 proc., do 29,90 zł. Trudno się dziwić, bo w tym roku wycena lidera na polskim rynku usług porządkowych oraz ochrony poszła w górę o ponad 50 proc. i przekroczyła rekordowy poziom z początku 2004 r. (31,08 zł). Wczorajsza korekta była bolesna. Okazało się, że sam deweloperski projekt Impela nie wystarczy, by rosnąć w nieskończoność. Wzrostowy trend musi być poparty poprawą wyników.
Impel w tym roku odzyskiwał zaufanie inwestorów, które utracił w 2004 r. Spółka wówczas mocno odczuła rewolucyjne zmiany w przepisach dotyczących zatrudniania osób niepełnosprawnych. Zamiast planowanych zysków spółka zakończyła 2004 r. kilkumilionową stratą. Próbowała odzyskać zaufanie, wykazując zyski w kolejnych kwartałach. W 2005 r. jej przychody wyniosły 680 mln zł, a zysk 20 mln zł. Zarząd zakładał w prognozach, że w 2006 r. przychody wyniosą 720, a zysk 20 mln zł. Po trzech kwartałach ubiegłego roku zrealizowano 75 proc. rocznego planu przychodów, a zysku 52 proc. Zarząd zapewniał jednak, że wywiąże się z tych obietnic.
Jednak to nie wyniki zdecydowały o tak dużym skoku notowań spółki w tym roku. Pewne znaczenie dla rosnącej wyceny mogą mieć nowe kontrakty, które spółce udało się ostatnio uzyskać. Kluczowy dla wzrostu wyceny był nowy projekt deweloperski. Choć spółka informowała o nim już pod koniec ubiegłego roku, to dopiero w ostatnich tygodniach — na fali deweloperskiej mody — rynek mocno zareagował. Wśród najszybciej drożejących spółek w 2007 r. dominują właśnie deweloperzy.
Impel chce wybudować osiedle mieszkaniowe we Wrocławiu. Posiada w centrum miasta 7 ha gruntów, a z podmiotem powiązanym nawet 15 ha. Impel wybiera dewelopera, z którym podejmie współpracę. Z informacji „PB” wynika, że projekt ma szansę ruszyć jeszcze w drugiej połowie roku. Powierzchnia mieszkalna osiedla, które Impel ma wybudować razem w partnerem, wyniesie około 180 tys. mkw. Jeśli mieszkania sprzedawane będą po 6 tys. zł za metr (dolny przedział obowiązujący w centrum Wrocławia), to wartość całego projektu wyniesie ponad 1 mld zł.
Spółka nie podała jeszcze prognoz na ten rok, bo nie oszacowała wpływu nowego projektu na wyniki. Jednak myśląc o poprawie wyceny musi już teraz wykazywać lepsze wyniki. Jej wskaźnik cena/zysk (C/Z) wyraźnie przekracza 30. Przy założeniu, że w 2006 r. zysk wyniósł 20 mln zł, C/Z spadnie do 24. To i tak więcej niż wynosi średni wskaźnik w sektorze usług i średni dla wszystkich spółek na giełdzie. Teraz wynoszą one odpowiednio 22 i 18.