Impel zatrudnia efektywniej

ZK
opublikowano: 13-08-2008, 00:00

Giełda Wreszcie się udało. Wrocławska grupa w końcu wyszła na plus, nawet bez uwzględniania państwowych dotacji.

Giełda Wreszcie się udało. Wrocławska grupa w końcu wyszła na plus, nawet bez uwzględniania państwowych dotacji.

Grupa zajmująca się m.in. obsługą nieruchomości, ochroną mienia oraz cateringiem, docelowo chce osiągnąć marżę EBIT (operacyjną) równą 5-6 proc. Na koniec drugiego kwartału wskaźnik ten osiągnął 3 proc.

— Takie marże osiągają spółki na rynkach dojrzałych, oczywiście w dłuższym okresie — mówił wczoraj na konferencji prasowej Wojciech Rembikowski, wiceprezes Impela.

Spółka pierwszy raz w historii wypracowała dodatni wynik operacyjny bez uwględniania dotacji z tytułu zatrudniania niepełnosprawnych. Wyniósł on w drugim kwartale 1,47 mln zł. Łącznie zysk operacyjny wyniósł 7,5 mln zł, zysk netto sięgnął 4,5 mln zł.

— Uzyskaliśmy taki wynik m.in. dzięki optymalizacji zatrudnienia — wyjaśnia wiceprezes.

W okresie kwiecień-czerwiec liczba zatrudnionych w Impelu na umowę o pracę zmniejszyła się o jakieś 13 proc.

Przychody grupy Impel w drugim kwartale wyniosły 251 mln zł, czyli 33,9 mln zł więcej w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego.

— Dbamy o wysoką dynamikę przychodów w segmentach tzw. usług dojrzałych, czyli usług porządkowo-czystościowych oraz ochrony, w których dążymy do podnoszenia marży na realizowanych kontraktach — twierdzi Wojciech Rembikowski.

Poinformował też, że grupa zamierza zwiększyć do końca roku udziały w spółce Vantage Development z 26 proc. do 56 proc. Chodzi o spółkę działającą w branży deweloperskiej na terenie całej Polski. Obecnie realizuje ona cztery inwestycje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ZK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy