Import sprinterem w handlu

Justyna DąbrowskaJustyna Dąbrowska
opublikowano: 2017-07-12 22:00
zaktualizowano: 2017-07-12 19:57

Od stycznia do maja 2017 r. eksport towarów wzrósł o 6,7 proc., a import o 9,8 proc. — wynika z danych GUS.

W ujęciu nominalnym prym wiedzie jednak ten pierwszy. Przez pięć miesięcy z Polski wywieziono towary o wartości 350,7 mld zł, podczas gdy import sięgnął 346,9 mld zł. Głównym odbiorcą eksportowanych przez nas towarów pozostają kraje rozwinięte (86,5 proc. całości eksportu). Odpowiadają także za 66,6 proc. naszego importu. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku powiązania handlowe z tą grupą krajów (zarówno po stronie eksportu, jak i importu) spadły. Dotyczy to w szczególności Niemiec — naszego głównego partnera handlowego — ich udział w eksporcie obniżył się w porównaniu z okresem styczeń-maj ubiegłego roku o 0,1 pkt. proc., a w imporcie o 0,7 pkt. proc. Wzrósł natomiast handel z Rosją — eksport o 0,3 pkt. proc., a import o 1,2 pkt. proc.