Inauguracyjna sesja w 2003 r. przynosi wzrosty za oceanem

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-01-02 17:59

Amerykańscy gracze rozpoczęli nowy rok w szampańskich humorach. To rezultat znacznie lepszego od oczekiwań wskaźnika nastrojów w sektorze wytwórczym, który w grudniu wzrósł do 54,7 z 49,2 punktów miesiąc wcześniej. Wskaźnik, którego poziom powyżej 50 punktów oznacza rozwój sektora, wzrósł po raz pierwszy od sierpnia. Mocno zyskuje bank J.P.Morgan.

Wśród blue chipów wyróżnić można Walt Disneya i Mercka. Koncern medialny zyskuje po podwyższeniu rekomendacji do „lepiej niż rynek” przez analityków z Sanford Bernstein. Producentowi leków pomógł za to władze, które zaaprobowały nowy lek na katar sienny.

Jeszcze mocniej zwyżkuje J.P.Morgan, inny składnik głównego indeksu Dow Jones. Bank, którego notowania zawieszono w pierwszej części sesji, porozumiał się z 10 z 11 ubezpieczycieli, od których domaga się 1 mld USD tytułem zabezpieczonych obligacji upadłego giganta Enron. Wieczorem poznamy szczegóły porozumienia.

Ciekawie jest na innych rynkach. Ceny obligacji skarbowych poszły mocno w dół. Dolar zyskał wobec jena i euro. Złoto tanieje, a baryłka ropy podrożała do 29,2 USD.

ONO