Chociaż indeks Ifo obrazujący nastroje niemieckich przedsiębiorców spadł w grudniu z 87,3 do 87,1 pkt (był to siódmy z kolei miesiąc spadku), to po raz pierwszy od maja wzrosły prognozy na przyszłość. Analitycy sądzą, że czwarty kwartał może okazać się ostatnim i najgorszym dla niemieckiej gospodarki, którą w 2003 r. czeka poprawa. Wprawdzie opublikowany przez instytut ZEW podobny indeks wskazywał pogorszenie prognoz na przyszłość, ale badania przeprowadzono zbyt wcześnie, by oddać zmianę w nastrojach spowodowaną ostatnią decyzją ECB, który obciął stopy procentowe o pół punktu.