Indeks walut rynków wschodzących spada najmocniej od trzech lat

Bloomberg
opublikowano: 2026-03-02 16:43

Awersja do ryzyka po ataku USA i Izraela na Iran spowodowała gwałtowne osłabienie walut rynków wschodzących w poniedziałek. Banki centralne w Indonezji, Turcji i Indiach musiały interweniować, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Indeks MSCI walut rynków wschodzących spadał w poniedziałek o 0,9 proc. Inwestorzy uciekają do „bezpiecznych przystani” franka szwajcarskiego, dolara i złota. Wśród walut rynków wschodzących najmocniej słabły forint węgierski i peso chilijskie. Zmiana globalnej sytuacji spowodowała, że JPMorgan Chase obniżył rekomendację przeważania walut rynków wschodzących i obligacji w walutach lokalnych.

- To szok, który osłabia rynki wschodzące – powiedział Brendan McKenna, strateg ds. rynków wschodzących w Wells Fargo. - Ten szok, w połączeniu z faktem, że rynki wschodzące są obecnie przewartościowane i nadmiernie posiadane, powinien skutkować wyprzedażą w pierwszych dniach konfliktu – dodał.

Prezydent Donald Trump sugerował, że wojna z Iranem może trwać 4 do 5 tygodni.

Bloomberg zwraca uwagę, że rentowności obligacji denominowanych w walutach lokalnych wzrosły na rynkach, gdzie wpływ wyższych kosztów energii na krajową inflację może opóźnić luzowanie polityki pieniężnej.

- Utrzymujący się wzrost cen ropy naftowej znacznie ograniczyłby również zakres obniżek stóp procentowych z powodu zewnętrznego szoku inflacyjnego – głosi raport Barclays. - Dlatego krótkoterminowe stopy gospodarek, które znajdują się w fazie luzowania, jak RPA, Polska, Turcja, Węgry, lub tam, gdzie rynek dyskontuje dalsze obniżki, jak Czechy, powinny zostać przeszacowane w górę – dodaje.

Pedro Quintanilla-Dieck, strateg UBS podkreśla, że wpływ wojny zależy głównie od tego, jak długo potrwają zakłócenia w handlu ropą.

- Atak USA na Iran nie był całkowicie nieoczekiwany – powiedział. - Najprawdopodobniej wszelkie zakłócenia w globalnych dostawach energii będą krótkotrwałe. W tym scenariuszu rynki mogą być niestabilne w nadchodzących tygodniach, ale prawdopodobnie ponownie skupią się na pozytywnych globalnych fundamentach gospodarczych. Niemniej jednak, przedłużające się zakłócenia w dostawach energii mogłyby mieć poważniejszy wpływ na globalną gospodarkę – dodał.

Bloomberg Economics prognozuje, że jeśli konflikt będzie dłuższy i „bardziej intensywny niż 12-dniowa wojna w czerwcu”, może doprowadzić do wzrostu cen ropy nawet do 108 USD za baryłkę.