Zgodnie z oczekiwaniami dzisiejsze notowania rozpoczęły się sporym wzrostem. Indeks największych spółek WIG 20 ponownie znajduje się tuż poniżej 1800 pkt. Próba zaatakowania psychologicznego oporu nie ma póki co poparcia w rosnącej aktywności kupujących.
Wśród największych spółek wzrostem wyróżnia się Prokom, który niedawno podpisał kontrakt na informatyzację PZU. Na plusach są najpłynniejsze spółki na rynku z PKN i TPSA. Dobrze prezentują się banki. Z kolei po ubiegłotygodniowych zwyżkach odpoczywają Comarch i Computerland.
Piątkowa sesja przyniosła próbę ataku na wspomniany poziom. WIG 20 wyznaczył nowe maksimum obecnej hossy na 1797 pkt. Jednocześnie końcówka sesji przyniosła osłabienie i zamknięcie 16 pkt niżej. Po silnym wybiciu w pierwszych dniach marca warszawski rynek wszedł w konsolidację. Stabilizacja miała być giełdowym odzwierciedleniem oczekiwania na rozstrzygnięcia w kwestii planu Hausnera. Przyjęcie planu cięć budżetowych powinno więc wywołać silne odbicie w górę. Perspektywy rynku są wciąż bardzo pozytywne. Wygląda na to, że największym czynnikiem ryzyka jest koniunktura na rynku amerykańskim. Póki co słabsze od oczekiwanych dane makro nie są sygnałem do sprzedaży. Dopóki doniesienia zza oceanu będą pozytywne dopóty posiadacze polskich akcji będą w komfortowej sytuacji.