Indeks WIG20 niespokojnie kraży wokół 1600 punktów

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-08-28 11:35

Nerwowo jest w czwartek na warszawskim parkiecie. Inwestorzy nie są pewni, czy środowe spadki oznaczają rozpoczęcie dłuższej korekty. Taki scenariusz zapowiadał początek dzisiejszych notowań, ale indeks WIG20 – zgodnie z przewidywaniami – zatrzymał się przy 1591 punktach i zaczął odrabiać straty. Nadal silny jest sektor bankowy, na czele z najdroższym w historii Pekao SA.

Największy polski bank giełdowy już w środę pokazał swoją silę. Kurs spółki nadal rośnie, ale przy obrotach niższych niż wypracowują akcje TP SA, Orlenu czy KGHM.

Korekta, która wczoraj dosięgła m.in. telekomy, okazuje się krótkotrwała. TP SA ciągle jest najdroższa od 19 miesięcy. Informacje „Parkietu”, że Netia chciałaby w tym roku dokonać jednorazowego odpisu wartości licencji w wysokości 600 mln zł nie zmienia oczywiście zasadniczo fundamentalnej wartości operatora, ale mogła odstraszyć cześć uczestników rynku. Początek sesji sugeruje, że będzie inaczej.

Słabszy od rynku jest ostatnio Prokom. Konsorcjum giełdowej spółki i CSC, które ma wyłączność na negocjacje kontraktu na informatyzację grupy PZU, chce za swoje usługi 400 mln zł. To niewiele, bo wartość umowy szacowano nawet na 800 mln zł. Znacznie lepiej wiedzie się dziś Softbankowi. Jego prezes sprzedał Prokomowi kolejny pakiet (3,6 proc. kapitału) akcji w ramach październikowej umowy.

Po dwóch dniach bardzo silnych wzrostów tanieje Elektrim. Przyszłość zarówno przychodów z ewentualnej sprzedaży udziałów w PTC, jak i inwestycji w PAK jest wielką niewiadomą. Próby odpowiedzi na pytanie, ile obecnie jest warta akcja holdingu przypominają wróżenie z fusów. Taka sytuacja to raj dla spekulantów, którzy jeszcze długo będą targać kursem Elektrimu.

Ciekawie jest budowlance. Po sesji Budimex informował o sprzedaży swej siedziby za 97,5 mln zł. Wiadomość jest już z pewnością „w cenie” spółki (insider traderzy już wczoraj doprowadzili kurs najwyżej w historii), bo przecieki na ten temat pojawiły się już na początku sierpnia. Zysk grupy na tej operacji nie będzie jednak chyba aż tak imponujący, jak oczekiwał rynek (ponad 6 mln zł). Mimo to, Budimex znowu należy do najlepszych spółek w indeksie WIG20. Liderem sektora jest jednak Mostostal Siedlce. Spekulacje, że Polimex zamiast połączyć się z Mostostalem może sprzedać pakiet kontrolny giełdowej firmy inwestorom finansowym wywindowała kurs siedleckiej spółki najwyżej od ponad trzech lat.

Na europejskich giełdach już druga sesję z rzędu przeważają wzrosty. Amerykańskie kontrakty terminowe na indeksy są stabilne. Sytuację zmienić mogą dopiero dane makro z USA – liczba nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych oraz weryfikacja PKB w II kwartale.

ONO