Indeksom w Warszawie powinna pomóc Europa

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-02-03 09:18

Zamiast oczekiwanego „efektu stycznia” ostatni miesiąc osłabił indeks WIG o blisko 4 proc. Spadły też indeksy za oceanem, gdzie historia uczy, że jaki pierwszy miesiąc taki cały rok. Początek lutego może jednak poprawić nastroje. Po udanym piątku na NYSE (dzięki wynikom Walt Disney i indeksowi PMI), także w poniedziałek rosną kontrakty futures na amerykańskie indeksy.

W Europie nastroje nie zdołał popsuć Ericsson. Szwedzki gigant dołączył do Nokii i Motoroli i prognozuje spadek popytu na rynku infrastruktury sieciowej w tym roku. Mimo to, najważniejsze indeksy rozpoczęły tydzień od pokaźnych wzrostów.

W ostatnim tygodniu na GPW nie widać było środków, jakie OFE dostały od ZUS w ostatnich dniach (0,5 mld zł). Zarządzający funduszami bardzo dbają o nasze emerytury i pewnie poczekają (niestety) z zakupami na publikacje wyników IV kwartału. Widać, że na razie bronią wycen blue chipów poza bankami, które uparcie wyprzedaje zagranica.

ONO