Indeksy amerykańskich giełd idą w górę

opublikowano: 2007-12-10 18:45

Trzy godziny po rozpoczęciu sesji Dow Jones rósł o ponad 100 pkt. Skąd ten optymizm amerykańskich inwestorów?

Dzień przed decyzją FOMC na amerykańskich rynkach akcji miał panować spokój. Tak się nie stało. Inwestorzy kupują akcje. W pobliżu półmetka sesji Dow Jones rósł o ponad 100 pkt., czyli 0,8 proc. Podobne wzrosty notowały S&P500 i Nasdaq. Skąd optymizm inwestorów? W końcu obniżka stóp jest już w cenach, a na niespodzianki raczej trudno liczyć. Według analityków, nastroje poprawiły dane z rynku nieruchomości. Krajowe Stowarzyszenie Handlu Nieruchomościami podało, że indeks przyszłej sprzedaży domów wzrósł już drugi miesiąc z rzędu. Oczekiwano spadku. Czy oznacza to, że rynek nieruchomości znalazł już dno? Cześć inwestorów mogła w to uwierzyć. Patrząc na indeksy branżowe największym popytem cieszą się jednak banki, których wskaźnik rośnie o ponad 2 proc. Popyt na akcje JP Morgan Chase, Citigroup i Bank of America wywołała wiadomość o wielkim, wynoszącym 11,5 mld USD zastrzyku kapitału, jaki otrzyma szwajcarski UBS od inwestorów z Dalekiego i Bliskiego Wschodu. Największy europejski bank chyba go potrzebuje, bo poinformował, że być może odpisze 10 mld USD tytułem spadku wartości aktywów powiązanych z rynkiem kredytów hipotecznych wysokiego ryzyka. To kolejna taka akcja inwestorów bogatych w gotówkę. Niedawno największy amerykański bank, Citigroup, został zasilony kapitałem przez państwowy fundusz z emiratu Dubaju. 

MD