Indeksy europejskich giełd nieznacznie zwyżkują

opublikowano: 2004-12-20 15:24

Udanie rozpoczęły przedświąteczny tydzień największe giełdy Starego Kontynentu. Chociaż analitycy oczekiwali nerwowej atmosfery i dominacji strony podażowej, indeksy rosną od początku sesji. Wzrostowy trend kształtują przede wszystkim doniesienia z rynku ropy, gdzie mimo obaw o dalszą zwyżkę cen surowca, doszło do technicznego spadku. Humory poprawiły też informacje napływające od producentów telefonów komórkowych.

Baryłka ropy opadła poniżej poziomu 46 USD/b, notując korektę po ubiegłotygodniowej gwałtownej zwyżce. Skala przeceny nie była zbyt wielka, dlatego zyskują papiery czołowych europejskich koncernów paliwowych. Kurs akcji BP rósł o ponad 1 proc., podobna skala zwyżki stała się udziałem Totala.

Silnie zwyżkują papiery największych wytwórców komórek. Fińska Nokia dodaje blisko półtora procent do swojej wyceny po potwierdzeniu prognozy sprzedaży na przyszły rok. Według szacunków lidera rynku, ma ona wzrosnąć o około 10 proc. Firma powoli odzyskuje grunt, po spadku notowań do poziomu 5-letniego minimum, po tym jak zaczęła przegrywać w konfrontacji z Motorolą i Samsungiem. Obniżki cen i większe wydatki na reklamę przyniosły na szczęście pożądane przez spółkę efekty.

W centrum zainteresowania inwestorów znalazły się walory spółek prowadzących same giełdy. To rezultat spekulacji o wystosowaniu kolejnej po Deutsche Boerse oferty przejęcia LSE. Tym razem o kontrole nad londyńskim rynkiem ubiega się Euronext, mariaż giełd w Paryżu, Brukseli i Amsterdamie. Cena papierów LSE zwyżkuje o ponad 4 proc. zaś Euronextu spada o niemal 3 proc.