Indeksy Europy straciły przez spółki paliwowe i finansowe

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-03-21 20:02

Europejskie giełdy zakończyły czwartkową sesję niewielką przeceną indeksów. Francuski indeks blue chipów CAC 40 stracił 0,51 proc., we Frankfurcie DAX spadł o 0,3 proc. a brytyjski FTSE zakończył dzień zniżką o 0,26 proc.

Znikome zmiany towarzyszyły notowaniom praktycznie przez całą sesję, gdyż zwyżki spółek telekomunikacyjnych zostały zneutralizowane przez taniejące akcje spółek naftowych i ubezpieczycieli.

Wzrosty na giełdach Starego Kontynentu stały się zasługą France Telecom, który zyskał 1,5 proc. Spółka poinformowała w czwartek, że zmniejszyła zadłużenie do 60,7 mld EUR, czyli znacznie lepiej niż oczekiwał tego rynek. Francuski operator pociągnął w górę cały sektor, gdyż kwestia zadłużenia jest podstawową bolączką spółek telekomunikacyjnych. Nastroje poprawił Orange, komórkowa gałąź FT, który wzrósł 3,9 proc. po przekazaniu lepszych od oczekiwań rocznych wyników. W górę poszły akcje największych telekomów - BT Group, Vodafone i Deutsche Telekom oraz spółek z branży komórkowej, w tym Ericssona i Nokii.

Przecena dotknęła cały sektor finansowy. Sprawcą spadków stał się Zurich Financial zapowiadając, że ten rok może być trudny dla branży reasekuracyjnej. W dół poszły akcje liderów sektora: Munich Re, Allianz oraz CGNU.

Korekcyjne spadki dotkneły spółki z branży naftowej. Inwestorzy postanowili zrealizować zyski po ostatnich wzrostach cen wywołanych zwyżką ceny ropy. Spadły akcje największych spółek z sektora, w tym Royal Dutch Shell, Total Fina Elf i Shell T&T.

PK