Indeksy giełd w Eurolandzie nieznacznie zyskują

opublikowano: 2004-12-16 15:21

Na zachodnioeuropejskich giełdach przewagę mają kupujący. Indeksy nieznacznie zyskują, do czego w największym stopniu przyczyniają się spółki farmaceutyczne oraz banki.

Dużym popytem cieszą się akcje producentów leków po tym jak Citigroup podniósł rekomendację dla GlaxoSmithKline z „trzymaj” do „kupuj”. Zdaniem analityków spółka ma szansę zwiększyć zyski po wprowadzeniu na rynek nowych leków. W ślad za jednym z największych koncernów świata pną się kursy mniejszych spółek.

W dobre humory wprawił akcjonariuszy holenderski ABN Amro informując, że zmniejszy zatrudnienie o 2850 pracowników, by poprawić zyskowność działalności gospodarczej. Oszczędności szacuje się na 770 mln euro rocznie począwszy od 2007 r. Na amsterdamskiej giełdzie kurs banku skoczył o ponad 2,5 proc.

Na londyńskiej giełdzie metali miedź drożeje już szósty dzień z rzędu. Sprzyja temu spadek dolara w stosunku do euro. W ślad za drożejącym kruszcem w górę idą kursy spółek wydobywczych - BHP Billiton, Rio Tinto oraz Norddeutsche Affinerie, która zapowiedziała powrót do wypłacania dywidendy.

O 3 proc. Drożeją walory norweskiego Statoila po zapowiedzi wypłaty specjalnej dywidendy z oczekiwanych rekordowo wysokich tegorocznych zysków. Dodatkowo inwestorów ucieszyła zapowiedź zwiększenia wydobycia od 2007 r. Koncern zamierza dziennie wydobywać 1,4 mln baryłek ropy.

Przeszło 4 proc. drożeją walory brytyjskiej spółki Kidde specjalizującej się w produkcji materiałów ognioodpornych do samolotów i budynków. Spółka zostanie przejęta przez United Technologies, za co ta zapłaci 2,8 mld USD w gotówce. AS