Indeksy giełdowe w konsolidacji

Zespół GO4X
opublikowano: 16-12-2010, 14:11

W ostatnim czasie notowania na europejskich giełdach podlegają stabilizacji. Indeksy na głównych parkietach osiągnęły stosunkowo wysokie poziomy i w obecnym momencie wiele wskazuje na to, że  inwestorzy, w tym w szczególności gracze instytucjonalni, będą zainteresowani utrzymaniem obecnego poziomu wycen do końca roku.

Zmniejsza to prawdopodobieństwo przeceny jeszcze w grudniu, natomiast perspektywa dalszych wzrostów jeszcze w 2010 roku również nieco się oddala.

Wciąż zagrożeniem dla rynków giełdowych pozostają kłopoty z zadłużeniem gospodarek Eurolandu. Problem nie jest rozwiązany i w nadchodzącym roku najprawdopodobniej będzie powracać. Już teraz widać, że po okresie spokoju ponownie rosną obawy o dalsze losy Hiszpanii, na co wskazują pnące się w górę rentowności 10-letnich obligacji skarbowych tego kraju. Jednak wpływ kolejnych „kryzysów zadłużenia” na rynek powinien być już zdecydowanie mniejszy i bardziej krótkotrwały. Powodować to może spadki na giełdach, trwające od kilku sesji do kilku tygodni oraz przecenę euro, rynki powinny jednak po tym powracać do wzrostów.

Niemiecki indeks DAX ustabilizował się powyżej poziomu 7000 pkt. Wzrosty tego indeksu trwały praktycznie nieprzerwanie od początku października. Od tego czasu DAX zyskał 15 proc. Po tak silnych wzrostach maleje prawdopodobieństwo dalszej zwyżki w równie imponującym tempie.

Z kolei na warszawskiej giełdzie indeks WIG20 od kilku sesji konsoliduje się w okolicy tegorocznych szczytów. Scenariusz dalszych wzrostów wciąż pozostaje w grze, tym bardziej, że ostatnia zwyżka dokonała się głównie za sprawą spółek surowcowych, co stwarza jeszcze szansę na pociągnięcie WIG20 do góry za sprawą chociażby spółek z sektora finansowego.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zespół GO4X

Polecane