W bardzo dobrych nastrojach przebiegają czwartkowe notowania akcji na warszawskiej giełdzie. WIG20 zwyżkuje ponad 1,5 proc. przy sporych obrotach. Do południa wartość handlu akcjami największych spółek przekroczyła 300 mln zł, zaś na całym rynku obroty wynoszą już ponad 0,5 mld zł.
Wszystko dziś sprzyja inwestorom na GPW. Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła zwyżki indeksów, takoż dziś zakończyła się sesja w Tokio, na giełdach zachodniej Europy również dominuje kolor zielony. Do tego umacnia się złoty wobec euro i dolara. W takiej sytuacji indeksy GPW są skazane na wzrost. Tym bardziej że kończy się I kwartał, co zwyczajowo wywołuje zjawisko window dressing.
Największe powody do zadowolenia mają akcjonariusze spółek surowcowych. Ponad 4 proc. drożeją MOL i KGHM. Za akcję miedziowego kombinatu płaci się już ponad 80 zł. Przypomnijmy, że rekord wynosi 83,5 zł, ale w trakcie sesji 27 stycznia płacono nawet 85 zł. Jak na razie maksimum dzisiejszej sesji wyznacza kurs 84,4 zł.
Wyraźnie też zwyżkuje PKN Orlen, czemu towarzyszą najwyższe obroty w gronie WIG20 wynoszące 60 mln zł. Akcje drożeją o 2,5 proc. Jutro odbędzie się posiedzenie rady nadzorczej, w punkcie którego są zmiany w zarządzie przedsiębiorstwa. Z wczorajszej wypowiedzi ministra skarbu wynika jednak, że posadę zachowa prezes koncernu, Igor Chalupec.
Najjaśniejszą gwiazdą sesji jest spółka spoza WIG20. Mowa o Elektrimie, którego akcje inwestorzy dosłownie wyrywają sobie z rąk. Kurs rośnie prawie 30 proc. przy najwyższych na rynku obrotach rzędu 80 mln zł. Run na akcje konglomeratu wywołała wczorajsza decyzja warszawskiego sądu apelacyjnego, który uznał racje spółki w sporze z Vivendi. Sąd potwierdził werdykt trybunału arbitrażowego w Wiedniu, że Elektrim pozostawał przez cały czas właścicielem udziałów PTC.
Coraz wyraźniej rozkręca się spirala wzrostu kursu Lubawy. Wczoraj kurs skoczył o 15,1 proc., dziś walory drożeją w podobnym tempie. Jest to związane z planami emisji akcji z prawem poboru. Z projektów uchwał na WZA zwołanego na 6 kwietnia wynika, że termin ustalenia prawa poboru do nowych akcji przypada na 24 kwietnia. Spółka zamierza wyemitować do 58 mln walorów po 0,21 zł za sztukę. Dziś w południe za akcję płaci się 11 zł.
Zyskują posiadacze akcji Wólczanki i Vistuli, które zawarły porozumienie w sprawie prac nad ich ewentualnym połączeniem. Rady nadzorcze firm zgodziły się, aby prezesem obu spółek został Rafał Bauer, dotychczasowy szef Wólczanki. AS