Indeksy GPW idą w górę śladem notowań w USA

(Artur Szymański)
opublikowano: 2006-09-18 12:41

Początek nowego tygodnia stoi pod znakiem zwyżki giełdowych indeksów GPW po tym jak w piątek na Wall Street ponownie dominowali kupujący. Indeks S&P500 zbliżył się do poziomu 1320 pkt i wyraźnie dąży do ostatniego szczytu leżącego 5,76 pkt wyżej, ustanowionego 5 maja.

Początek nowego tygodnia stoi pod znakiem zwyżki giełdowych indeksów GPW po tym jak w piątek na Wall Street ponownie dominowali kupujący. Indeks S&P500 zbliżył się do poziomu 1320 pkt i wyraźnie dąży do ostatniego szczytu leżącego 5,76 pkt wyżej, ustanowionego 5 maja.

Pierwsze minuty poniedziałkowej sesji nie przyniosły szczególnie dużej aktywności inwestorów. Początkowy wzrost WIG20 szybko się załamał, ale nie z powodu naporu podaży co wycofania się kupujących. Tuż przed południem pojawił się większy kapitał, obroty wzrosły a wraz z nimi także wartość indeksu największych spółek. Handel o godzinie 12 przekroczył wartość 250 mln zł. To umiarkowana wartość.

Najmocniej w górę WIG20 ciągną jego mniejsze komponenty na czele z Grupą Kęty, której akcje drożeją ponad 12 proc. Rzadko się zdarza, by zwyżka notowań akcji jednego z blue chipów była dwucyfrowa. To reakcja inwestorów na artykuł z weekendowego numery „Parkietu”, że producent wyrobów aluminiowych może zostać przejęty przez powstający w Rosji koncern metalurgiczny.

Największe spółki GPW – KGHM, PKN Orlen, PKO BP i Pekao SA zachowują się spokojnie, kursy gigantów niewiele odbiegają (w górę) od piątkowego zamknięcia. Zdecydowanie więcej się dzieje wśród spółek małej i średniej kapitalizacji. Mocno rośnie Cersanit po zapowiedzi przejęcia Opoczna, największego w kraju producenta płytek ceramicznych.

Zyskują też akcjonariusze Ganta, po wygranym przetargu na zakup kamienicy na wrocławskim rynku. Wartość transakcji to 16,5 mln zł, spółka zaoferowała za nieruchomość 27 mln zł. Po odjęciu prawa poboru drożeją walory Lentexu. Na dzisiejszą sesję GPW wyznaczyła kurs odniesienia 21,4 zł.

Tracą natomiast współwłaściciele IDM-u i Stalexportu. W przypadku pierwszej ze spółek sprzedaż jej akcji jest reakcją na dzisiejszy artykuł w „Pulsie Biznesu”, w którym opisujemy m.in. kontrowersyjną transakcję pre-IPO spółki Travelplanet na rynku niepublicznym oraz mechanizmy wzmacniające debiuty spółek wprowadzanych na GPW przez IDM. Więcej znajdziesz TUTAJ.

Akcje Stalexportu tanieją po zatrzymaniu przez CBŚ Emila Wąsacza, prezesa spółki, a w przeszłości ministra skarbu. Zatrzymanie ma związek z rzekomymi nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU. Janusz Kaczmarek, prokurator krajowy powiedział, że najprawdopodobniej jeszcze dziś gdańska prokuratura postawi zarzuty prezesowi Stalexportu. Na godzinę 13 Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało konferencję prasową w tej sprawie. ASZ