Indeksy GPW na minusach za sprawą KGHM

(Artur Szymański)
12-09-2006, 12:14

I znów przedpołudniowa część notowań na warszawskiej giełdzie przynosi mizerną aktywność inwestorów. Suma obrotów nie przekracza nawet 200 mln zł, a byłaby w ogóle śladowa gdyby nie KGHM zapewniający aż połowę wartości handlu.

I znów przedpołudniowa część notowań na warszawskiej giełdzie przynosi mizerną aktywność inwestorów. Suma obrotów nie przekracza nawet 200 mln zł, a byłaby w ogóle śladowa gdyby nie KGHM zapewniający aż połowę wartości handlu.

Inwestorzy podobnie jak wczoraj, tak i dziś sprzedają walory lubińskiego kombinatu miedziowego. Wczoraj powodem była taniejąca na świecie miedź, dziś natomiast inwestorzy poczuli się zawiedzeni nie podniesieniem przez spółkę prognozy tegorocznych wyników. Zarząd KGHM utrzymał poprzednią prognozę, ale podtrzymał zarazem stanowisko, że wyniki za ten rok mogą przekroczyć plan.

Walory KGHM tracą na wartości ponad 3 proc. a obroty sięgają 80 mln zł. To prawie połowa całego handlu akcjami spółek tworzących skład WIG20. Na drugim miejscu z raptem 30 mln zł plasuje się PKN Orlen, którego kurs odbija po wczorajszym spadku. Decyzjami inwestorów o kupnie bądź sprzedaży akcji płockiej rafinerii decyduje kurs ropy. Wczoraj spadał, dziś umiarkowanie odrabia straty.

W przypadku pozostałych 18 blue chipów handlu prawie że nie ma, więc darować sobie póki co można stawianie prognoz na jakim poziomie WIG20 zakończy dzisiejszą sesję. I tak nie ma to znaczenia przy tak małych obrotach. Niestety, niewiele ciekawiej jest dziś w gronie spółek małej i średniej kapitalizacji. Tu obroty też są generalnie niewielkie, za wyjątkiem kilku spółek, m.in. Hutmena i Mispolu (których akcje jednak tracą na wartości) oraz Próchnika.

Mocniej drożeją walory Nowej Gali, Bankiera.pl i Ferrum, oraz PDA Sfinksa i 12NFI Piast, ale za to wartość handlu jest śmiesznie niska. Jak na razie wygląda na to, że na wtorkowej sesji pohandlować akcjami mogą sobie co najwyżej płotki, grube ryby czekają na przyszły tydzień, który nie będzie obciążony syndromem wygasającej serii kontraktów terminowych. Nie wygląda na to, by dzisiejsza sesja (a najpewniej jak i cały ten tydzień) miała wnieść coś nowego do obrazu rynku. ASZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Indeksy GPW na minusach za sprawą KGHM