Indeksy GPW tracą równo z giełdami w Europie

(Artur Szymański)
opublikowano: 2006-01-10 11:50

Przebieg wtorkowej sesji na warszawskiej giełdzie nie odbiega wiele od scenariuszy realizowanych na rynkach zachodnioeuropejskich i na Węgrzech. Indeksy solidarnie tracą, ale w ograniczonym zakresie.

Przebieg wtorkowej sesji na warszawskiej giełdzie nie odbiega wiele od scenariuszy realizowanych na rynkach zachodnioeuropejskich i na Węgrzech. Indeksy solidarnie tracą, ale w ograniczonym zakresie.

Pierwsze minuty wtorkowych notowań przyniosły próbę wyrwania rynku z korekty. WIG20 zaczął na plusie, ale szybko okazało się, że grono inwestorów obstawiających wzrost cen akcji jest zbyt wąskie.

Większość graczy woli jeszcze odpocząć po ubiegłotygodniowym rajdzie. Indeks więc szybko zjechał pod poziom wczorajszego zamknięcia. Obroty przed południem są podobne do wczorajszych. Słowem, ciąg dalszy korekty.

Także wśród większości spółek z WIG20 mamy kontynuację wczorajszych zachowań. Drożeją firmy ze stajni Ryszarda Krauze – rosną Softbank, Prokom, a Bioton utrzymuje się na wczorajszym poziomie.

Najwyższej wartości obroty po około 45 mln zł notuje się na akcjach Telekomunikacji Polskiej i PKN Orlen. Kursy obu gigantów nieco tracą. Płocki koncern przedstawił dziś zaktualizowaną strategię na lata 2006-2009. Wśród najważniejszych elementów wskazał rozpoczęcie działalności wydobywczej.

Słabiej zachowuje się kurs PGNiG tracąc ponad 1 proc. Mogła zaszkodzić wczorajsza rekomendacja „sprzedaj” wystawiona przez ING Securities. W raporcie datowanym na 5 stycznia broker wyznaczył cenę docelową na poziomie 3,16 zł. Spoza grona blues chipów wczorajszą świetną passę podtrzymują Alchemia, Boryszew i Impexmetal, czyli spółki kontrolowane przez Romana Karkosika.

Wysoko skoczyła cena akcji Sanwilu, który po wczorajszej sesji poinformował o umieszczeniu go wśród dostawców materiałów dla produktów firmy IKEA. Uzyskanie statusu dostawcy, pozwoli spółce na dostarczanie sztucznych skór producentom mebli tapicerskich sprzedawanych w sieci IKEA na całym świecie. AS