To reakcja na raporty kwartalne, które kilka spółek opublikowało przed sesją. 18 proc. zyskuje Seco-Warwick, producent m.in. pieców próżniowych, który jest liderem wzrostów na parkiecie. Najwyraźniej zachwycił rynek rezultatami. W minionym kwartale obroty miał wprawdzie mniejsze, ale zyski – większe niż przed rokiem. Rośnie też Magellan (+8 proc.), który w I kwartale pokazał wyższe przychody i znacząco lepsze zyski. Wygląda na to, że branża finansowania wierzytelności, szczególnie w sektorze medycznym, mimo kryzysu ma się nieźle. Dobrze zachowuje się też Pozbud (+5,7 proc.), który po I kwartale podtrzymał roczną prognozę 6,8 mln zł zysku netto.
Traci z kolei Radpol (-5 proc.), który wprawdzie poprawił sprzedaż, ale ma mniejsze zyski. Zdaniem zarządu, to nie wina kryzysu, tylko sezonowości. Mocno zniżkują też notowania informatycznego Wasko (-8,8 proc.), które zakończyło I kwartał z 2,6 mln zł straty netto. Dramatyczne pogorszenie wyniku to efekt kryzysu i mniejszej liczby postępowań przetargowych.
Wciąż tanieje Monnari (-8,7 proc.), które w piątek złożyło wniosek o upadłość z możliwością zawarcia układu. Najwyraźniej inwestorzy nie wierzą, że spółce uda się wybrnąć z kłopotów. „Parkiet” spekuluje dziś, że kolejną ofiarą kryzysu w branży tekstylnej może być Gino Rossi. Jego notowania spadają najmocniej na dzisiejszej sesji – aż o 10 proc.
O Torfarmie (+1,1 proc.) i Prosperze (+0,8 proc.) spekuluje dzisiejszy „Puls Biznesu”. Według gazety, jutro Torfarm zamierza ogłosić wezwanie na 100 proc. akcji Prospera (obecnie ma 55 proc.). Cena nie została jeszcze ustalona, ale można oczekiwać, że będzie ona wyższa niż średnia z ostatnich 3 czy 6 miesięcy (ok. 5,5 zł).
Liderem pod względem wolumenu obrotów jest dziś tradycyjnie Bioton (10,5 mln papierów), a za nim plasuje się NFI Krezus (2 mln sztuk).