Indeksy najwyżej od 2,5 roku

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2005-01-04 00:00

Europejskie parkiety bardzo udanie rozpoczęły nowy rok. Ceny akcji zwyżkowały po kolejnym spadku notowań ropy naftowej. W efekcie indeksy znalazły się na swych 2,5-letnich maksimach.

Kontrakty terminowe na ropę z opcją dostawy w lutym zniżkowały wczoraj ponad 2 proc., do poziomu 42,55 USD. Mimo tej obniżki cena baryłki surowca nadal jest ponad 30 proc. wyższa niż przed rokiem. Warto jednak przypomnieć, że jeszcze w październiku za ropę naftową płacono ponad 55 USD. Gracze mają więc nadzieję, że spadek jej cen wzmocni wyniki tych spó- łek, które silnie uzależnione są od kosztów paliw.

Pierwsza tegoroczna sesja była udana zwłaszcza dla branży motoryzacyjnej. Dobrze prezentowały się papiery DaimlerChryslera, które zyskały ponad 1,5 proc. Wzrostom w sektorze przewodziły jednak ADR-y producentów azjatyckich. Ponad 3 proc. zyskały wczoraj japońskie koncerny Mazda i Nissan, a także indyjski Tata. Cieszyć się mogli również posiadacze akcji niemieckich koncernów chemicznych Bayer i BASF.

Silnymi wzrostami rozpoczęły nowy rok giełdy w Stanach Zjednoczonych, ale rosnącą falę euforii przydusiły opublikowane wczoraj dane makro. Co prawda, indeks aktywności w przemyśle (ISM) wzrósł w grudniu bardziej niż oczekiwali analitycy, spadki odnotowało jednak kilka innych kluczowych dla różnych sektorów wskaźników. W efekcie, po niecałej godzinie handlu rynek technologiczny znalazł się pod kreską. Tradycyjne blue chipy broniły swoich wycen. Szczególnie dobrze w średniej Dow Jones prezentował się koncern General Motors.