Indeksy pod kreską, ale Krosno ciągle drożeje

GRA
opublikowano: 2009-01-09 10:58

Ostatnią sesje w tym tygodniu warszawski parkiet zaczyna na minusie. WIG20 traci 0,4 proc., a mWIG40 – 0,2 proc.

Ostatnią sesje w tym tygodniu warszawski parkiet zaczyna na minusie. WIG20 traci 0,4 proc., a mWIG40 – 0,2 proc. Liderem sesji jest Krosno (+19 proc.), które rośnie już drugą sesje z rzędu, a towarzyszą temu spore obroty. Trudno wyjaśnić przyczynę tych wzrostów. „Parkiet” spekuluje, że stoi za nimi Zdzisław Sawicki, główny akcjonariusz, który dokupuje papiery. Sam zainteresowany nie odnosi się do tych przypuszczeń. Warto jednak przypomnieć, że niedawno zapowiadał, że zamierza zwiększać zaangażowanie w kapitał spółki. 14 proc. zyskuje też Polcolorit, którego prezes zapewniał wczoraj na antenie TVN CNBC, że firma nie ma problemów z płynnością. Tymczasem kondycja finansowa producenta ceramiki już od jakiegoś czasu wzbudza niepewność. Na nieznacznym minusie jest kurs Pekao, który pochwalił się że zebrał 2 mld zł na koncie oszczędnościowym, wprowadzonym do oferty pod koniec października. - Cyfry rzeczywiście imponujące, natomiast nie należy zapominać, że nie sposób wskazać jak wysoka była sprzedaż zewnętrzna – podkreśla Hanna Kędziora, analityk DM PKO BP. Zwyżkuje lekko Konsorcjum Stali. Dzisiejszy „Parkiet” donosi, że spółka zawiesiła rozmowy w sprawie połączenia z krakowskim Sambudem. Strony nie porozumiały się co do ceny. W zamian, Konsorcjum szykuje się do przejęcia firmy zajmującej się przetwórstwem stali. - Nowe plany zakładające przejecie są bardzo interesujące. Przetwórstwo zapewnia większą wartość dodaną. Dodatkowo uzupełniłoby ofertę spółki – zauważył w dzisiejszym komentarzu Marcin Sójka, analityk DM PKO BP. 0,4 proc. zyskuje też Vistula&Wólczanka, o której pisze dzisiejszy „PB”. Grupa zamierza poprawiać marże poprzez redukcję kosztów związanych z produkcją, a osiągnąć chce to przenosząc część produkcji odzieży do Azji. - Obawiamy się, czy przeniesienie produkcji do Azji nie wpłynie negatywnie na jakość oferowanych przez Vistulę wyrobów. Zdajemy sobie jednak sprawę, że spółka musi przygotować się na nieco gorsze czasy ze względu na aktualny kryzys – uważa Bartosz Arenin, analityk DM PKO BP.