Indeksy spadają, debiutów nie brakuje

Jan Kasperowicz
opublikowano: 05-08-2011, 00:00

Nerwowe nastroje na światowych rynkach finansowych znajdują odbicie na małej giełdzie, czego przykładem może być spadek średnich miesięcznych stóp zwrotu. Przy spadku rentowności większości inwestycji związanych z NewConnect coraz większego znaczenia nabiera skuteczna selekcja walorów oraz wybór strategii, które mogą przynieść ponadprzeciętne zyski.

Lipiec był najbardziej spadkowym miesiącem na alternatywnym rynku GPW. NCIndex stracił 5,6 proc. Aż 13 z 21 sesji zakończyło się na minusie.

Główny indeks małego parkietu znajduje się w trendzie spadkowym od początku maja. W trakcie ostatniego miesiąca kurs NCIndexu wyznaczał kolejne roczne minima, a 18 lipca w ciągu jednej sesji stracił 2,04 proc. Był to największy jednorazowy spadek od grudnia zeszłego roku. Średnia dzienna zmiana wartości głównego indeksu małego parkietu w ciągu ostatniego miesiąca wyniosła -0,27 proc. (w czerwcu było to -0,22 proc.). Średni dzienny obrót na walorach głównego indeksu wyniósł w lipcu 4,32 mln zł i był o 42 proc. niższy od czerwcowego.

Dużo lepiej było pod względem liczby debiutów. Lipiec okazał się rekordowym w historii rynku NewConnect. Walory do obrotu wprowadziło aż 19 podmiotów. Debiutanci uzyskali prawie 79,73 mln zł. Łączna kapitalizacja rynku w ujęciu miesięcznym urosła o 272 mln zł, co oznacza wzrost o 3,77 proc. Inwestorzy, którzy obejmowali akcje nowych emisji, a następnie sprzedawali walory po kursie zamknięcia z pierwszego dnia notowań, mogli liczyć na średni zarobek rzędu 8,24 proc., o 10 pkt proc. mniej niż w czerwcu (mediana wyniosła 4,53 proc.). O wiele lepszą strategią mogłoby się wydawać trzymanie akcji po debiucie aż do końca lipca. W takim przypadku średnia stopa zwrotu wyniosła 20,77 proc. Jednak jest to wartość zawyżona, osiągnięta głównie przez fenomenalną stopę zwrotu spółki Call Center Tools (500 proc. od ceny emisyjnej do końca miesiąca). Lepszą miarą jest mediana. W lipcu wyniosła ona -5,5 proc., w stosunku do 9,32 proc. w czerwcu. Statystycznie lepszą strategią okazałoby się sprzedawanie papierów w dniu debiutu po kursie zamknięcia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kasperowicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy