LONDYN (Reuters) - Piątkowe notowania na europejskich rynkach zaczęły się od niewielkich wzrostów. Brak ważnych informacji ze spółek powodował, że inwestorzy nie decydowali się na poważniejsze zakupy.
"Trudno powiedzieć jak będzie wyglądać dziś sytuacja na rynkach w USA, dlatego Europie brakuje kapitana" - powiedział Florian Van Laar z Euroeffect Asset Management w Amsterdamie.
Znacząco podrożały natomiast akcje największej europejskiej firmy udzielającej kredyty municypalne - Dexia. Po czwartkowym zamknięciu spółka poinformowała, że jej zysk netto w 2001 roku wzrósł o 20 procent.
O blisko trzy procent podrożały akcje francuskiego ubezpieczyciela Axa, ponieważ Credit Suisse First Boston podwyższył rekomendację dla akcji spółki, która w czwartek przedstawiła dobre prognozy finansowe na ten rok.
Piątkowe notowania mogą być bardzo niestabilne, ponieważ na wielu europejskich rynkach i na Wall Strret wygasają kontrakty terminowe.
Inwestorzy będą ze szczególną uwagą obserwować dane z USA, które mogą pomóc ocenić tempo ożywienia największej światowej gospodarki.
Informacje o cenach produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) będą podane o 14.30, produkcji przemysłowej i wykorzystaniu mocy produkcyjnych o 15.15 oraz nastrojach konsumentów w USA około 15.45.
"Jeżeli produkcja przemysłowa oraz wykorzystanie mocy produkcyjnych wzrosną, wówczas będzie to oznaczać, że druga faza ożywienia gospodarczego już się zaczęła (pierwszą była redukcja zapasów firm)" - powiedział Michael O'Sullivan, analityk Commerzbanku.
Indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,05 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 0,14 procent. W tym czasie czerwcowe kontrakty futures na Nasdaq straciły jeden punkt, a Standard & Poor's 500 zyskał 1,6 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))