LONDYN (Reuters) - We wtorek giełdy w Europie notują zwyżki dzięki spółkom sektora paliwowego i ubezpieczycielom. Inwestorzy są także pełni nadziei, że rada amerykańskiego banku centralnego (Fed-u) przywróci wiarę w amerykańską gospodarkę.
Optymizm w sprawie decyzji Fed-u korygują nienajlepsze informacje napływające z niemieckiego Deutsche Telekom.
Kurs akcji niemieckiego operatora spadł o 2,4 procent, po tym jak spółka poinformowała o obniżeniu wypłacanej dywidendy za rok ubiegły o 40 procent, opóźnieniu osiągnięcia wyznaczonego celu redukcji długu oraz ograniczeniu inwestycji.
"Kiedy tylko rynek dostanie szansę, powróci do argumentu dotyczącego poprawy sytuacji gospodarczej i co za tym idzie, zwiększenia zysku spółek sektora TMT" - powiedział Gert de Mesure z Delta Lloyd Securities w Antwerpii.
"Problem z takimi operatorami jak DT czy France Telecom leży w ich strukturze, więc inwestorów nie dziwią kopoty DT i spodziewają się oni ich kontynuacji" - dodał de Mesure.
Do godziny 11.22 indeks FTSE Eurotop 300 zyskał 0,21 procent, a indeks DJ Euro Stoxx 50 wzrósł o 0,16 procent.
Akcje spółek sektora paliwowego, takich jak TotalFinaElf i BP zyskały po tym, jak amerykański indeks kontraktów terminowych na ropę - NYMEX - wzrósł do ponad 25 dolarów za baryłkę.
Także firmy ubezpieczeniowe, prowadzone przez francuską spółkę Axa i holenderski Aegon, zanotowały zwyżki.
Akcje francuskiego banku detalicznego Credit Agricole wzrosły o 1,38 procent po tym, jak bank opublikował lepsze od oczekiwanych wyniki za 2001 rok. Akcje innego francuskiego banku BNP Paribas zyskały 0,22 procent.
Akcje trzeciego co do wielkości niemieckiego producenta chemikaliów Degussa spadły o 0,95 procent, gdyż spółka poinformowała o opóźnieniu osiągnięcia marży rzędu 20 procent na zysku przed uwzględnieniem pozycji nadzwyczajnych (EBITDA).
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))