
Jak podaje agencja Reuters, oparty o rubla indeks MOEX spadł o 3,9 proc. schodząc do najniższego poziomu od 18 dni. Z kolei wskaźnik RTS bazujący na amerykańskim dolarze tąpnął aż o 5,2 proc.
Po porannym załamaniu, będącym kontynuacją piątkowej przeceny zmienił się trend na rublu. Rosyjska waluta umocniła się względem „zielonego” o 0,7 proc. choć liczona od początku roku strata wynosi 2,6 proc. Wsparciem dla rubla są podwyżki stóp procentowych, w tym sięgająca 100 pkt bazowych z ostatniego tygodnia.
Wyprzedaż obserwowana jest też na rynku rosyjskiego długu, a obligacje denominowane w dolarach spadły aż o 3,1 centa.
Rosyjska inwazja może skutkować dalszą awersją do ryzyka, co oznaczać będzie kontynuację odwrotu od akcji w poszukiwaniu bezpiecznego schronieni – ocenił Charalambos Pissouros, szef badań w JFD Group.