Indeksy w USA rosną po dobrych wynikach i rekomendacjach

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-02-25 19:55

Po wzroście na początku sesji amerykańskie indeksy ustabilizowały się. Dobre nastroje wywołane zostały przez dobre informacje ze spółek i przychylne opinie analityków. Atmosferę zmąciła jedynie informacje z Wliiams Comm. Zadłużony telekom rozważa ogłoszenie bankructwa, co powoduje ponad 60-proc. przecenę.

W poniedziałek silniejszy jest rynek Nasdaq, gdzie prym wiedzie Qualcomm. Spólka, która dostarczyła technologie informatyczne dla ponad 100 mln telefonów komórkowych na całym świecie, zapowiedziała, że jego zyski w drugim kwartale roku obrotowego będą zgodne z oczekiwaniami. Jednocześnie Qualcomm, którego kurs rośnie o 6 proc., pochwalił się, że ma w kasie 2,4 mld USD.

Zwyżkę kursów notują także papiery czołowych spółek zajmujących się przechowywaniem danych: EMC i Emulex. Do pierwszej przyczynili się analitycy C.E.Unterberg, a do drugiej specjaliści z First Albany. Podniesienie rekomendacji przez Banc of America powoduje za to 6-proc. wzmocnienie wyceny Sun Microsystems, czołowego producenta serwerów.

Wśród spółek "starej gospodarki" dobrymi wiadomościami podzielił się przed sesją General Motors. Największy koncern motoryzacyjny podniósł prognozę zarówno kwartalnego, jak i rocznego zysku. Zapowiedział także zwiększenie liczby wyprodukowanych aut w obecnym i przyszłym kwartale. Po tej wiadomości poprawiła się wycena papierów rywali koncernu, m.in. Forda.

Mocni są detaliści. William Sonoma zwyżkuje po podniesieniu prognoz wyników. Sieć Lowe’s rośnie po pobiciu oczekiwań Wall Street co do wyników kwartalnych.

Nastroje na giełdach są m.in. efektem danych o sprzedaży domów w styczniu. 16-proc. dynamiki dosłownie nikt nie oczekiwał. Teraz wszystko zależy od słów Alana Greenspana, szefa Fedu. W środę guru światowych finansów będzie mówił o polityce monetarnej przed jedną z komisji senatu.

ONO