NOWY JORK (Reuters) - Amerykańskie indeksy spadły w piątek, ponieważ na rynek wróciły obawy przed kolejną serią afer finansowych. Jednak cały ubiegły tydzień giełdy Nowego Jorku zakończyły na plusie.
W piątek dziennik The Wall Street Journal napisał, że prokurator generalny Nowego Jorku, Eliot Spitzer wszczął dochodzenie mające wyjaśnić czy prezes Citigroup - Sanford Weill wywierał presję na analityka domu maklerskiego Salomon Smith Barney, aby ten podwyższył rekomendację dla akcji AT&T. Akcje Citi straciły na wartości 3,3 procent.
O 9,3 procent przeceniono natomiast akcje medialnego giganta AOL TimeWarner. Inwestorzy obawiają się, że grupa, która jest również podejrzana o niewłaściwe praktyki finansowe, będzie zmuszona poczynić znaczne odpisy na koniec kwartału.
Indeks Dow Jones stracił dwa procent i wyniósł na zamknięciu 8.872,96 punktu. Nasdaq Composite spadł o 2,97 procent do 1.380,62 punktu. W całym tygodniu Dow Jones wzrósł piąty raz z rzędu, zyskując 1,1 procent. Nasdaq zwyżkował trzeci tydzień z rzędu, zyskując 1,4 procent.
"Dow spadł poniżej 9.000 punktów, co inwestorzy odebrali jako sygnał do realizacji zysków" - powiedział Robert Basel, makler Salomon Smith Barney.
Tracili również producenci chipów. Banc of America Securities obniżył rekomendację dla branży, argumentując, że redukowanie wydatków inwestycyjnych przez reprezentantów tego sektora może opóźnić ożywienie. Akcje Applied Materials spadły o 6,7 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))