S&P500 zyskał od początku kwietnia 9,5 proc. Tak udanego miesiąca nie
miał od marca 2000 roku. Na początku sesji mimo osiągnięcia w środę
trzymiesięcznego maksimum nadal rósł, więc jest szansa na udany finisz
kwietniowych notowań. Od 9 marca indeks zyskał już 29 proc. Anthony Bolton z
Fidelity International twierdzi, że to początek rynku byka. Proponuje inwestorom
kupować akcje spółek finansowych. Rynek też tak uważa. Na początku sesji drożały
akcje m.in. Citigroup i Bank of America. W górę szły kursy spółek, które
pochwaliły się przed rozpoczęciem handlu lepszymi niż oczekiwano wynikami
kwartalnymi. O kilkanaście procent drożeje Dow Chemical, który wbrew prognozom
analityków zakończył kwartał zyskiem. Na rynku technologicznym równie mocno
drożały akcje First Solar. Największy na świecie producent paneli ogniw
słonecznych potroił kwartalny zysk i przekroczył prognozy rynkowe. Dobrym
nastrojom inwestorów sprzyjają dane makro. Najmocniej, zaskakujący spadek liczby
wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.
MD
Indeksy Wall Street wciąż pną się w górę
Amerykańscy inwestorzy są w doskonałych nastrojach. Pojawiła się szansa, że S&P500 zanotuje największy miesięczny wzrost od dziewięciu lat.