Ponad miesiąc temu notowane na NewConnect Infinity zmieniło prezesa. Zamiast Piotra Tymochowicza, jednego z głównych akcjonariuszy i współzałożyciela spółki, stery objął Bartosz Kurek-Mosakowski, od lat związany z branżą technologiczną. Według lipcowego oświadczenia zarządu Infinity, prezes nową strategię spółki miał przedstawić radzie nadzorczej do 23 sierpnia. "Spółka niezwłocznie poinformuje inwestorów o przyjęciu nowej strategii" — głosił komunikat. I co? Nie ma pośpiechu.
— Wywiązałem się ze swojego zadania, choć ciągle dopinamy szczegóły, część osób była lub jest na urlopach. Dlatego też nie ma oficjalnych komunikatów — przyznaje Bartosz Kurek-Mosakowski.
Co dalej flagowym projektem Infinity — Solaris Gate, facebookiem nowej generacji? Po kilku miesiącach działania w wersji beta Solaris Gate zdobył ledwie garstkę abonentów zamiast armii internautów.
— Wolimy zrobić komercję niż ideę, choć nowy pomysł ma w sobie elementy wypracowane przez Piotra Tymochowicza, mojego poprzednika — podkreśla prezes Infinity.
Infinity w nowej odsłonie powinno ruszyć do końca roku. Z pomocy Piotra Tymochowicza raczej nie skorzysta.
— Mam kłopot z dodzwonienia się do kogokolwiek ze spółki. A przecież są tam moi znajomi od 15 lat — zaznacza Piotr Tymochowicz.
Więcej o sytuacji w spółce czytaj w poniedziałkowym wydaniu "Pulsu Biznesu".