Inflacja na Wyspach może spaść poniżej 1 proc.

opublikowano: 12-11-2014, 13:01

Inflacja na Wyspach Brytyjskich może spaść poniżej progu 1 proc. w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, prognozuje Bank Anglii, zachęcając tym samym inwestorów do obstawiania zakładów, że nie będzie podnosić stóp procentowych aż do końca przyszłego roku, donosie Reuters.

Mark Carney, gubernator Banku Anglii podkreślił „trudności” we wzroście gospodarczym strefy euro, mogącym pchnąć ją z powrotem w objęcia recesji, a która jest głównym partnerem handlowym Wielkiej Brytanii.

Mark Carney
Bloomberg

„Widmo stagnacji gospodarczej krąży nad Europą. Ponownie rozczarowuje tempo wzrostu gospodarczego i spada zaufanie do działań podejmowanych przez rządy i banki centralne. Na tym tle brytyjska gospodarka wypada całkiem nieźle, normalizując się” – stwierdził Carney.

Bank Anglii wskazał w najnowszym opracowaniu na nieoczekiwanie wysokie tempo spadku inflacji, która schodząc do 1,2 proc. jest najniższa od pięciu lat. W efekcie znaczącego spadku cen surowców osłabieniu uległy też oczekiwania inflacyjne banku. Spodziewa się on, że gospodarka Wyspa odnotuje w tym roku 3,5-proc. wzrost. W przyszłym roku PKB ma wzrosnąć o 2,9 proc.

W reakcji na tę publikację doszło do osłabienia funta, wzrosły zaś ceny obligacji rządowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane