Inflacja nadal się zmniejsza
We wrześniu żywność zdrożała zaledwie o 0,8 proc. Zdaniem analityków inflacja może zatem spaść nawet do poziomu 4,5-4,6 proc. na koniec miesiąca. Podobne prognozy przedstawiło wczoraj MF, nie należy jednak przesadzać z optymizmem. Dla RPP w tej chwili najważniejszą kwestią pozostaje przyjęcie odpowiednich reform finansów publicznych. Dopóki nie będzie planu naprawczego, nie ma co liczyć na następne obniżki stóp procentowych.
Podobna opinia panuje na rynku walutowym, mimo kilku ważnych wydarzeń środa była kolejnym spokojnym dniem. Na środowym otwarciu nasza waluta była wyceniana na 4,193 zł w stosunku do dolara i 3,86 zł w odniesieniu do euro. Na zamknięciu złoty wzmocnił się o 0,53 proc. wobec dolara i o 0,09 proc. w stosunku do euro. Na koniec dnia za dolara płacono 4,178 zł, za euro zaś 3,846 zł.
Przed południem obowiązywały powyższe kursy rodzimej waluty, dopiero później przeważył popyt i złoty zaczął systematycznie się umacniać. Nie zdecydowały jednak o tym informacje z dziedziny polityki. Rynek nie zareagował wzrostem optymizmu na informację o możliwym zawarciu koalicji SLD-UP z PSL.
ZDANIEM Marka Zubera, ekonomisty BPH, inwestorzy zachowali się tak, jakby prawdopodobieństwo szybkiego cięcia stóp zmniejszyło się. Boją się, że trudno będzie uzyskać poparcie PSL dla konstrukcji budżetu, który zakładałby gruntowne zmiany.