Po godzinie handlu S&P500 oraz Dow Jones zyskują po 0,1 proc., a Nasdaq rośnie o prawie pół proc. Tym samym główny wskaźnik ma szanse na trzeci z rzędu lekki wzrost wartości, po tym jak korekta zepchnęła go z ubiegłotygodniowego rekordu. Na dzień przed decyzją w sprawie polityki pieniężnej za oceanem opublikowano nieco wyższe od prognoz dane o inflacji. W skali roku ceny wzrosły za oceanem o 2,1 proc.
- Te dane mogą niepokoić inwestorów. Odczyt jest zbliżony do celu inflacyjnego Fedu, sięgającego 2 proc. Moim zdaniem Fed może dostrzec ryzyko przegrzania inflacji i przyspieszyć moment podwyżek stóp – komentował dla Bloomberga Mark Luschini, główny strateg inwestycyjny towarzystwa Janney Montgomery Scott.
Tymczasem słabsze od prognoz okazały się dane z rynku nieruchomości. W maju wydano 991 tys. pozwoleń na budowę domów (dane zannualizowane), podczas gdy ekonomiści spodziewali się wyniku na poziomie 1,075 mln.

