Inflacja pozwala od siebie odpocząć

JKW
16-11-2009, 00:00

Ceny wyhamowały szybciej,

Ceny wyhamowały szybciej,

niż spodziewali się rynkowi

analitycy. Wreszcie jakaś

korzyść z kryzysu.

Wreszcie doczekaliśmy się wyraźnego spadku inflacji. W październiku ceny rosły w tempie 3,1 proc. rocznie, wobec 3,4 proc. we wrześniu — podał GUS. Wynik okazał się zgodny z szacunkiem Ministerstwa Finansów, ale zaskoczył analityków — obstawiali 3,2 proc. Za spadek odpowiedzialne były obniżki cen paliw i wyhamowanie wzrostu cen żywności oraz cen użytkowania mieszkania. Ekonomiści ostrzegają, że w listopadzie i grudniu ceny znowu mogą przyspieszyć.

— Inflacja nie powinna jednak przekroczyć 3,5 proc. — twierdzi Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK.

Od początku 2010 r. ceny mają zwalniać, schodząc poniżej 2 proc. Jeśli tak się stanie, inflacja pierwszy raz od dwóch i pół roku znajdzie się w okolicy celu RPP (2,5 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Inflacja pozwala od siebie odpocząć