Inflacja w eurolandzie mocno przyspieszyła

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 03-02-2021, 12:17

Odczyt dotyczący inflacji w styczniu w strefie euro zaskoczył dynamiką zwyżki. Napędzały ją rosnące koszty energii i podwyżka podatków w Niemczech, informuje Reuters.

Siedziba Europejskiego Banku Centralnego (EBC) we Frankfurcie
Siedziba Europejskiego Banku Centralnego (EBC) we Frankfurcie
Fot. Kiefer/Wikimedia Commons/CC BY-SA 2.0

Ogółem, inflacja HICP obejmująca ceny konsumpcyjne podskoczyła w styczniu 2021 r. o 0,9 proc. w ujęciu rocznym, wynika z zaprezentowanych przez Eurostat danych. To wynik zdecydowanie przebijający medianę prognoz ekonomistów, która zakładała wzrost o 0,5 proc. po spadku o 0,3 proc. utrzymującym się przez kolejne trzy poprzednie miesiące..

Tymczasem inflacja bazowa również odnotowała wysoką dynamikę. Wskaźnik ten po wykluczeniu kosztów żywności i energii, który jest bacznie monitorowany przez Europejski Bank Centralny wzrósł do 1,4 proc. z 0,4 proc. poprzednio.

Taki poziom inflacji, o ile nie jest to jednorazowy wyskok, będzie stanowił twardy orzech do zgryzienia dla EBC. Instytucja musi bowiem godzić cel inflacyjny z koniecznością pomocy gospodarce, m.in. poprzez utrzymanie niskiego poziomu stóp procentowych.

Warto przy tym podkreślić, że przez większą część ostatniej dekady inflacja pozostawała poniżej 2 proc. celu EBC, co budziło poważne obawy tego gremium. Tymczasem mając na uwadze skutki pandemii bank obiecał prowadzenie w najbliższych latach bardzo luźnej polityki monetarnej.

Bank centralny uważa na razie, że inflacja po prostu wraca na ścieżkę sprzed pandemii. Twierdzi, że to wciąż za mało, a spory zastój po zeszłorocznej głębokiej recesji utrzyma wzrost cen poniżej celu przez najbliższe lata.

EBC prognozuje, że w I kw. inflacja nie przekroczy poziomu 0,3 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane